Rok 1957 był bardzo ważny w historii wałbrzyskiego PKS-u. Nie tylko rozpoczęto budowę opisanej przed dwoma tygodniami zajezdni na Szczawienku, ale również oddano do użytku nowy dworzec autobusowy przy ul. Wysockiego. Pewnie wielu z Was jeszcze go doskonale pamięta - przypominamy archiwalne zdjęcia. Artykuł z ostatniego numeru tygodnika "WieszCo".



W listopadzie 1957 r. redaktor Trybuny Wałbrzyskiej odnotował to wydarzenie pisząc tak: „Przeprowadzka wyszła na dobre wszystkim zainteresowanym. Podróżni otrzymali wygodną, jasną poczekalnię, którą nie można nawet porównać z poprzednim lokalem. Pracownicy PKS mają teraz o wiele wygodniejsze warunki pracy, dworzec otacza przestronny plac, a w przerwie między jednym kursem a drugim obsługa wozu może spokojnie i kulturalnie spędzić czas w specjalnie na ten cel przeznaczonych pomieszczeniach. Zyskało nawet miasto – wałbrzyszanie – ponieważ wozy PKS nie tarasują już jednej z najruchliwszych ulic, gdzie o tragiczny wypadek było wcale nie trudno”.

Nowy dworzec kosztował dyrekcję PKS 600 tys. zł oraz sporo nerwów. Wykonawca (przedsiębiorstwo budowlane ze Świdnicy) oddało obiekt do użytku dopiero po wyznaczeniu trzech kolejnych „nieodwołalnych” terminów zakończenia prac. Bardzo szybko wyszły na jaw pierwsze usterki (w tym problem z toaletami). Dla wygody podróżnych na podwórku autobusowym wkrótce miał stanąć kiosk z gazetami i artykułami spożywczymi, a za dwa tygodnie zaplanowano przeprowadzkę biur PKS do nowego budynku w sąsiedztwie dworca. Tu jego wyburzenie w czerwcu 2012 roku (foto: Elżbieta Węgrzyn):



Nowy dworzec autobusowy usytuowano w sąsiedztwie stacji kolejowej i dworca Wałbrzych Miasto Towarowy (nie było jeszcze wtedy dwupasmowej ul. Sikorskiego). Przed wojną teren nowego dworca należał do przedsiębiorstwa handlującego wyrobami żelaznymi (Handelsgesellschaft C.H. Neumann Söhne, Eisenhandlung). Zakład powstał w 1870 r. aby zaopatrywać pobliskie kopalnie w blachy, sztaby, belki, materiały budowlane, galanterię żelazną, narzędzia, itp. W listopadzie 1921 r. przedsiębiorstwo przekształcono w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, należącą do spółki akcyjnej Eisenhandel A.G. Zarządzało nią dwóch doświadczonych menadżerów od wielu lat pracujących w tej branży. Na terenie zakładu znajdowała się bocznica kolejowa, magazyn, garaż dla furmanek (wozów), wozownia i biura. Spółka miała dodatkowo sklep przy obecnej ul. Słowackiego.

Na terenie nowej bazy PKS wyraźnie odznaczały się dwa budynki: dworca i dyspozytorni. Nie ma stuprocentowej pewności czy to dawne, przebudowane, obiekty firmy Eisenhandlung C.H. Neumann Söhne GmbH, czy zupełnie nowe budynki. W budynku dworcowym mieściła się poczekalnia, kasy biletowe i toalety. W budynku dyspozytorni na parterze był pokój kierowców, na I piętrze urzędował dyżurny ruchu oraz znajdowały się szafki kierowców, w których trzymali bilety (później tzw. maszynki do biletów). Natomiast na drugim piętrze pracowały panie rozliczające kierowców z utargu.



W 1959 r. Wałbrzyskie Przedsiębiorstwo Transportu i Spedycji PKS miało w dyspozycji 33 autobusy i 175 wozów ciężarowych. Zatrudniało wówczas 800 pracowników. W tamtym czasie PKS przewoził w ciągu miesiąca do 300 tys. pasażerów i średnio 60 tys. ton różnego rodzaju towarów. Zanim dworzec na dobre się rozkręcił, już zaplanowano jego likwidację (i przeniesienie w inne miejsce). Pod koniec września 1962 r. w Trybunie Wałbrzyskiej ukazał się artykuł „Zapraszamy na spacer po śródmieściu lat 70.”, w którym m.in. zapowiadano, że z obecnego miejsca zniknie dworzec PKS i elektrownia (obecnie Hala Wałbrzyskich Mistrzów) a w ich miejscu powstanie pas zieleni. Na planach się skończyło.


Pod koniec lipca 1966 r. w lokalnej prasie ukazał się krytyczny artykuł na temat PKS, MPK i MPO: „Dworzec PKS – z wyjątkiem od święta błyszczącego neonu – nie czyni wrażenia dworca. Również zresztą ostatni przystanek tramwajowy MPK nad cuchnącym potokiem jest mocno zaniedbany, zakurzony. Zresztą gdy powieje, lekki choćby wiaterek, trzeba uciekać aby nie utonąć w obłokach brudnego kurzu i pyłu unoszącego się tak z rejonu przystanku jak i z dworca PKS”. Wówczas narzekano również na zbyt małą poczekalnię PKS, w wyniku czego co najmniej połowa pasażerów musiała oczekiwać na spóźniające się z reguły autobusy na zewnątrz, zdając się na łaskę pogody. To zdjęcie z "Rocznika województwa wałbrzyskiego 1980-1986", Wałbrzych 1987.



Z początku lat 70. pochodzą plany budowy nowego dworca autobusowego. Miał powstać między ulicami Kolejową, Mazowiecką i Lubelską (naprzeciw komendy miejskiej policji). Dawniej stały w tym miejscu inne budynki, m.in. młyn wodny do mielenia kory dębowej dla potrzeb garbarskich (już przed wojną przekształcono go w budynek mieszkalny) czy wybudowany w latach 1942-43 magazyn ziemniaków (Kartoffellagerhalle), widoczny jeszcze na archiwalnym zdjęciu z 1965 r. Inwestorem dworca było Wojewódzkie Przedsiębiorstwo PKS we Wrocławiu oddział w Wałbrzychu przy ul. Długiej 5. Tu zdjęcie tamtejszej bazy, również z "Rocznika":



Wjazdy zaplanowano od strony ul. Kolejowej i Mazowieckiej. Założono, że Pełcznica płynąca otwartym korytem przez środek przyszłego dworca zostanie ujęta w żelbetowy kanał i zakryta. W pierwszym etapie inwestycji miały powstać wiaty przystankowe, drogi, chodniki, place postojowe, trawniki oraz budynek dworca, a w nim m.in.: bar szybkiej obsługi na 100 miejsc konsumpcyjnych, kawiarnia (na 80 miejsc), poczekalnia o powierzchni 70 m. kw. i hall o powierzchni 460 m. kw. Drugi etap obejmował budowę myjni autobusów o przepustowości 4 pojazdów na godzinę. Podział terenu planowanego dworca przedstawiał się następująco: nawierzchnia asfaltobetonowa – 13764 m. kw., chodniki – 2862 m. kw., trawniki – 6570 m. kw., zabudowa (dachy) – 1915 m. kw. W oparciu o szczegółowy program ruchu na 1985 roku, przyjęto następujące założenia projektowe: ilość pasażerów odjeżdżających / przyjeżdżających na dobę – odpowiednio po 25 tys. (w tym na liniach regularnych 11 tys., a na liniach pracowniczych 14 tys.), ilość kursów przelotowych – 85, ilość autobusów odjeżdżających / przyjeżdżających w godzinach szczytów – odpowiednio 87 i 80. Personel służby ruchu miał liczyć 48 pracowników (w tym 15 na stanowiskach nierobotniczych i 33 na stanowiskach robotniczych), personel zakładów gastronomicznych – 28 (odpowiednio 20 i 8). Jak wiemy, dworzec w tym miejscu nie powstał. Obecnie mieści się tam stacja paliw, restauracja fast food i centrum handlowe. To zdjęcie całej okolicy z czasów budowy dworca Wałbrzych Centrum (fot. Ryszard Burdek):



Dodajmy, że w latach 70. wałbrzyskiemu oddziałowi PKS podlegała placówka terenowa w Kamiennej Górze (zajezdnia, biura), warsztat przy ul. Chrobrego i magazyn pomocniczy przy ul. Pługa. W tamtym czasie we Wrocławiu przy ul. Kościuszki funkcjonowała oddzielna jednostka administracyjna – składnica części zamiennych, zaopatrująca poszczególne oddziały, w tym remontowy.


Od 1983 r. Państwowa Komunikacja Samochodowa (PKS) działała jako Krajowa Państwowa Komunikacja Samochodowa (KPKS). W 1990 r. KPKS podzielono na ponad 170 samodzielnych przedsiębiorstw (w tym wałbrzyskie). W latach 1991-2002 wałbrzyski PKS działał jako Przedsiębiorstwo Państwowej Komunikacji Samochodowej w Wałbrzychu. W 1992 roku kierownik działu przewozów pasażerskich KPKS mówił, że na prywatyzację przedsiębiorstwa nie ma na razie perspektyw: „Choć oczywiście byłoby to niezłe posunięcie, które rozwiązałoby ręce kierownictwu. Firma jest potężna i niełatwo ją sprywatyzować. Póki co wszyscy muszą walczyć – pracownicy o związanie końca z końcem, a pasażerowie o wciśnięcie się do autobusu, który czasem w ogóle nie powinien już jeździć”. W tamtym czasie tabor powiększył się o kilka wozów przejętych od upadających firm. Na wiosnę 1992 r. rozważano zakup kilku wozów wyższej klasy (pod uwagę brano holenderskie). Po 1999 r. na terenie byłego już wówczas województwa wałbrzyskiego liczba przewożonych pasażerów zmniejszyła się w stosunku do stanu z 1989 r. aż o 71,2%. Przyczyny to głównie likwidacja wielu zakładów pracy, obniżenie rangi Wałbrzycha (po utracie statutu miasta wojewódzkiego), wejście na rynek przewoźników prywatnych, wprowadzenie tzw. gimbusów do przewozu uczniów. W 2002 r. wskutek komercjalizacji PKS w Wałbrzychu powstała jednoosobowa spółka skarbu państwa Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Wałbrzychu spółka z o.o. Sytuacja finansowa przedsiębiorstwa nieustannie się pogarszała, stopniowo ograniczano sieć połączeń. W kwietniu 2006 r. zadłużenie wałbrzyskiego PKS wobec urzędu skarbowego, ZUS i gminy Wałbrzych było tak duże (ok. 4 mln zł), że przedsiębiorstwo postawiono w stan upadłości. Ówczesny prezes wspólnie z PKS Świdnica założył spółkę PKS Sudety próbując odkupić upadające przedsiębiorstwo, co się nie powiodło.  To zdjęcie dworca przed rozbiórką (fot. Norbert Wawrzyniak).



Przez trzy lata syndyk ogłosił osiem postępowań na sprzedaż zakładu. Bezskutecznie. W końcu cały majątek wałbrzyskiego PKS został sprzedany spółce JW Services z Wrocławia. Z dniem 1 marca 2009 r. spółka ta zaprzestała prowadzenia działalności przewozowej. Teren dworca PKS przy ul. Wysockiego został sprzedany pod działalność handlową. Pod koniec maja 2012 r. rozpoczęto rozbiórkę różnych elementów infrastruktury dworcowej, w tym wiat przystankowych. W tamtym czasie wyburzono również budynek dyspozytorni. W lipcu 2014 r. wyburzono budynek dworca. Obecnie na terenie wyburzonego dworca PKS znajdują się dwa markety.



Na wiele lat Wałbrzych pozbawiono dworca autobusowego. Pojawił się pomysł budowy regionalnej stacji przesiadkowej Wałbrzych Centrum, z przystankiem kolejowym na linii nr 274, dworcem autobusowym i galerią handlową. Póki co plany zrealizowano częściowo. Przystanek kolejowy uruchomiono 13 grudnia 2020 r. Galeria i dworzec autobusowy czekają na lepsze czasy.


Opr. Piotr Frąszczak


Bibliografia:

1.Trybuna Wałbrzyska 1957, 1962, 1966
2.Das Buch der Stadt Waldenburg in Schlesien, 1925
3.Dokumentacja projektowa nowego dworca, 1972
4.Wiadomości Wałbrzyskie, 1992
5.www.polska-org.pl (dostęp 13.09.2021)
6.www.pl.wikipedia.org (dostęp 20.09.2021)


FOTO:

Dworzec autobusowy przy ul. Wysockiego w latach 80. ubiegłego stulecia (Fot. Krzysztof Kobusiński)



Logo PKS na budynku dworca. Zdjęto je 26.06.2014 r. i prawdopodobnie zabezpieczono (Fot. Maciej Pawlik)



Nowy dworzec autobusowy i wjazd na stację kolejową, zdjęcie z 1958 r. (Fot. Danuta Ukleja/www.um.walbrzych.pl)



Elektrownia miejska, a przed nią teren firmy Eisenhandlung. W jej miejscu w 1957 r. wybudowano nowy dworzec (Fot. Das Buch der Stadt Waldenburg in Schlesien, 1925)




Czytaj też:
WAŁBRZYCH: TAKIE BYŁY POCZĄTKI NASZEGO PKS-U (ARCHIWALNE ZDJĘCIA)

WAŁBRZYCH: GDY DWORZEC PKS BYŁ KOMUNIKACYJNYM CENTRUM MIASTA
WAŁBRZYCH I REGION: PKS-Y WRACAJĄ. SĄ PROPOZYCJE NOWYCH LINII
WRÓCĄ ZLIKWIDOWANE POŁĄCZENIA AUTOBUSOWE?
WAŁBRZYCH I REGION: PKS WRÓCI DO PODWAŁBRZYSKICH GMIN?


Nasza historia centrum przesiadkowego przy ul. Lubelskiej tutaj:
WAŁBRZYCH CENTRUM: GALERIA 7 MNIEJSZA, ALE BĘDZIE? (NOWE WIZUALIZACJE)
WAŁBRZYCH CENTRUM: PIERWSZE POCIĄGI JUŻ ODJECHAŁY (FOTO)


Artykuł ukazał się na łamach tygodnika "WieszCo" - pełny numer tygodnika do pobrania w formacie pdf na stronie www.wieszco.pl