Trwa demontaż ekstraligowego AZS PWSZ Wałbrzych. Po zawodniczkach nowego pracodawcę znalazł trener Kamil Jasiński.

30-letni Jasiński wraca do futbolu w męskim wydaniu – w rozgrywkach 2020-21 poprowadzi KS Legnickie Pole, występujący w IV lidze dolnośląskiej zachodniej. W poprzednim, skróconym z powodu pandemii sezonie ekipa spod Legnicy zajęła 10. miejsce w tabeli.

Odejście Jasińskiego z AZS to kolejny rozdział w demontażu tego klubu, spowodowanego wycofaniem się sponsora tytularnego, czyli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Angelusa Silesiusa w Wałbrzychu. Pod szyldem AZS PWSZ, wałbrzyski klub występował w żeńskiej Ekstralidze piłkarskiej od 2015 roku, zajmując kolejno piąte, trzecie, czwarte, czwarte oraz - w kampanii 2019-20 - siódme miejsce. Brązowy medal mistrzostw Polski w sezonie 2016-17 to największy sukces klubu oraz trenera Jasińskiego w zmaganiach na murawie. Wraz z żeńskim PWSZ młody wałbrzyski szkoleniowiec zdobywał także medale w futsalu, w tym złoto w 2017.


Jagoda Sapor

Wolę ratowania Ekstraligi w Wałbrzychu wyraził prezydent miasta, Roman Szełemej. Mówił o tym głośno 25 czerwca, podczas sesji Rady Miasta, gdy pojawił się pomysł współpracy z żeńską sekcją Zagłębia Wałbrzych. Strony jednak nie doszły do porozumienia i na dzień dzisiejszy trudno mówić o konkretach lub postępach.

Wcześniej eksodus z AZS PWSZ zanotowało wiele piłkarek, pozostając jednocześnie na poziomie Ekstraligi. Gdzie przeniosły się ex-wałbrzyszanki?

Jagoda Sapor, Klaudia Fabova – Medyk Konin

Dominika Dereń, Marcjanna Zawadzka, Oliwia Rapacka, Julita Głąb – Górnik Łęczna

Karolina Ostrowska – Śląsk Wrocław

Alicja Materek – Czarni Sosnowiec

Monika Kędzierska, Natalia Piątek - Olimpia Szczecin