Z różnych stron docierają do nas rozbieżne informacje dotyczące skuteczności noszenia maseczek ochronnych podczas epidemii. Jednak ostatni apel lekarzy rodzinnych do decydentów z prośbą o wprowadzenie obowiązków noszenia maseczek daje do myślenia... Podobnie jak powyższy wykres. Czy maseczki wspomagają walkę z epidemią?



Maseczki ochronne a koronawirus


Jak się wypowiadają specjaliści WHO: Noszenie ochronnej maski typu chirurgicznego ma sens tylko wówczas, gdy opiekujemy się chorym, sami jesteśmy zakażeni koronawirusem SARS-CoV-2, albo podejrzewamy u siebie zakażenie. Maski są skuteczne tylko w połączeniu z innymi środkami ochronnymi, zwłaszcza myciem rąk. Czy więc maseczki chronią przed koronawirusem?

- Maseczki służą przede wszystkim do ochrony osób zakażonych, aby nie stanowili zagrożenia dla otoczenia - wyjaśnił płk prof. dr hab. n. med. Krzysztof Korzeniewski, kierownik Zakładu Epidemiologii i Medycyny Tropikalnej Wojskowego Instytutu Medycznego. - Noszone przez osoby niezakażone bardziej działają na dobre samopoczucie noszących, niż mają znaczenie epidemiologiczne. Maseczki powszechnie stosowane, np. w służbie zdrowia, mają tak duże pory, że ich skuteczność pod względem blokowania drobnoustrojów wydostających się z wydychanym powietrzem jest znikoma - dodał.

Maseczka chirurgiczna nie chroni więc przed infekcją. WHO informuje również, że jej nieprawidłowe użytkowane, może się przyczynić do rozprzestrzeniania choroby. Dlatego tak ważne jest częste mycie rąk mydłem i odkażanie ich żelem na bazie alkoholu. Przed założeniem maseczki koniecznie trzeba oczyścić ręce, a w trakcie jej noszenia nie można jej dotykać. Kiedy tylko maska zrobi się wilgotna, trzeba ją wymienić. Po jej zdjęciu także należy szybko zdezynfekować ręce.
Wysoki poziom ochrony przed koronawirusem zapewnia wedle ekspertów półmaska filtrująca o klasie ochronnej FFP3.

 
Noście, nie roznoście

Tymczasem lekarze z Gdańska polecają noszenie maseczek, a nawet wobec powszechnego braku profesjonalnych maseczek, zalecają korzystanie z własnej pomysłowości i masek wykonanych ręcznie, pozostawiając profesjonalny sprzęt najbardziej zagrożonym pracownikom ochrony zdrowia - o czym pisała m.in. dr n. med. Magdalena Łasińska-Kowara, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii Kliniki Kardiochirurgii UCK GUMed.
 
Nie ma badań dotyczących skuteczności zalecenia noszenia masek na twarzy w odniesieniu do epidemii infekcji koronawirusem. Jednakże wcześniej, podczas epidemii podobnych chorób roznoszonych drogą kropelkową, np. grypy wykonywano badania i symulacje. Dzięki narzędziom matematycznym i informatycznym stwierdzono, że sumienne przestrzeganie noszenia jakichkolwiek masek przez 80% społeczeństwa pozwala całkowicie zahamować rozwój epidemii.




Lekarze apelują, by wprowadzić obowiązek noszenia maseczek

Jak podaje "Wprost" lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia zaapelowali o wprowadzenie obowiązku noszenia maseczek ochraniających nos i usta w miejscach publicznych i w zakładach pracy. - Odpowiedzialne noszenie maseczek pozwoli ograniczyć rozprzestrzenianie się zarazy i tym samym – o czym jesteśmy przekonani – uratuje niejedno ludzkie życie – napisali w otwartym do premiera, ministra zdrowia i do głównego inspektora sanitarnego. Lekarze zwrócili też uwagę, że obecnie już nie tylko w Chinach czy w wielu innych państwach Azji, mocno doświadczonych przez koronawirusa obowiązuje noszenie maseczek

- Jesteśmy już w fazie transmisji poziomej koronawirusa, który zaraża drogą kropelkową wszystkich wokół: gdy zarażony, chory, a także nosiciel kicha, kaszle, a nawet tylko mówi. Wirus w otoczeniu może utrzymywać się do kilku godzin – przypomniała prezes PPOZ Bożena Janicka. Dodała, że istotne jest zakrywanie ust, a maseczka nie musi być najwyższej jakości. Lekarze zaznaczają, że maseczki mogą być wykonane domowym sposobem, by wykazać się skutecznością.  Dodatkowo ograniczają ruchy mimowolne rąk: drapanie, pocieranie, dotykanie do ust oraz nosa, czyli kolejne zagrożenie zarażenia.

Maseczka - wg apelu lekarzy jest ważniejsza niż rękawice jednorazowe, bo ręce zawsze można umyć, a zakryte usta i nos gwarantują ochronę przy wyjściu z domu. Lekarze PPOZ apelują do premiera i ministra zdrowia o wprowadzenie obowiązku noszenia masek, a do wszystkich: - Polacy zostańcie w domu! Starsi, młodsi! A jeżeli już musicie wyjść to zawsze w maseczce, zasłaniając nos i usta! Chrońmy siebie nawzajem!


Gminy korzystają z dobrych praktyk

Maseczki dla seniorów od 31 marca przekazywane są w Boguszowie-Gorcach, a w Starych Bogaczowicach i w Mieroszowie podjęto szeroko zakrojoną akcję szycia maseczek. - W walce z pandemią koronawirusa najskuteczniejsze jest pozostanie w domu. Wsparciem są także wszystkie środki ochrony osobistej. Już dzisiaj można powiedzieć, że obowiązkowe wprowadzenie noszenia maseczek przez naszych czeskich sąsiadów pozytywnie wpłynęło na spłaszczenie krzywej zachorowań w Republice Czeskiej. Nie czekajmy na odgórne wytyczne – DZIAŁAJMY - zachęca gmina Mieroszów. Dzięki uszytym inicjatywie udało się już uszyć blisko 700 sztuk maseczek wielokrotnego użytku. Akcja rozpoczęła się 24 marca 2020r. – czyli w niecały tydzień taki wynik. Maseczki przekazano
Z troski o Wasze bezpieczeństwo od tygodnia rozdajemy maseczki osobom najbardziej potrzebującym, a 1 kwietnia
kolejna partia maseczek z Mieroszowa trafi do Wałbrzyskiego Hospicjum.

Maseczki to obecnie istotna sprawa:
Maseczki dla seniorów od jutra w Boguszowie-Gorcach
Szpital Wałbrzych: coraz więcej mieszkańców regionu szyje maski
Wałbrzych: fabryka chce szyć maseczki, kiedy pomoc dla firm?
Faurecia szyje maseczki dla personelu szpitala
Wałbrzych: Będą bezpłatne maseczki dla seniorów



Infosrów; wsp. ELW