Miniony weekend był pracowity dla wałbrzyskich strażaków. Na Podzamczu w jednym z bloków doszło do zdarzenia, które mogło być groźne w skutkach, spalił się samochód, a wozy straży podjechały pod jeden z hipermarketów.


W sobotę 22 stycznia niemiła niespodzianka czekała kierowcę auta marki Volkswagen Passat, zaparkowanego przed jedną z fabryk na ul. Jachimowicza. Około godz. 5.45 samochód stanął w płomieniach. Jak mówi Tomasz Kwiatkowski, oficer prasowy wałbrzyskiej Państwowej Straży Pożarnej, przyczyną powstania ognia było prawdopodobnie zwarcie w komorze silnika. Na szczęście nikomu nic się nie stało, pożar ugasił jeden zastęp straży.

Tego samego dnia tuż przed 15.00 zawyły czujki dymu w jednym z wałbrzyskich hipermarketów przy ul. Wieniawskiego. Na miejsce pojechali strażacy, na szczęście okazało się, że czujki prawdopodobnie zareagowały na toczące się w obiekcie prace porządkowe i na obecność kurzu w powietrzu. Nie było konieczności ewakuacji klientów.

Poważniejsze zdarzenie miało miejsce dziś, w poniedziałek 24 stycznia, na osiedlu Podzamcze, a dokładniej przy ul. Grodzkiej. - Dziś około godz. 4.15 starszy mężczyzna zgłosił awarię, uszkodzenie i częściowe spalenie się koncentratora tlenu. Nadtopił się kabel doprowadzający prąd, doszło do zwarcia instalacji. Nikomu nic się nie stało - mówi Tomasz Kwiatkowski. Na szczęście lokator poradził sobie samodzielnie z pożarem, wyciągając urządzenie na balkon. Na miejsce ze względu na wysokie bloki osiedla, pojechały trzy zastępy straży pożarnej.

Poza tym dwa wozy wałbrzyskiej straży pożarnej z załogą uczestniczyły w akcji na serpentynach pomiędzy Wałbrzychem a Boguszowem (BOGUSZÓW-GORCE: CO SIĘ STAŁO NA SERPENTYNACH? (AKTUALIZACJA, FOTO)), strażacy wyjeżdżali też dwa razy do niewielkich pożarów sadzy w kominach - w Boguszowie przy ul. Żeromskiego w sobotę nad ranem, w piątek wieczorem w Wałbrzychu przy ul. Wyszyńskiego, a także do zadymienia spowodowanego niedrożnością przewodu kominowego przy ul. Kaszubskiej w sobotę po południu. Nie były to groźne zdarzenia, ale każde z nich mogło przybrać tragiczny obrót - dlatego w środku sezonu grzewczego warto pamiętać o prawidłowym nadzorowaniu urządzeń i kominów.


Czytaj też:
STRAŻ WAŁBRZYCH: ZASŁABŁ W AUCIE, A DRUGIE AUTO SPŁONĘŁO
WAŁBRZYCH: ON WYSKOCZYŁ Z PIĘTRA, JEGO KOT PODTRUTY (FOTO)

BOGUSZÓW-GORCE: NOCNY POŻAR W MARKECIE (FILM, FOTO)

STRAŻ WAŁBRZYCH: NIEDZIELA Z TRZEMA POŻARAMI I EWAKUACJĄ PRZEZ OKNO (FOTO)
PIASKOWA GÓRA: EWAKUACJA KAUFLANDU - WSZYSTKO PRZEZ KURCZAKI (FOTO)

Wałbrzych: Pożar w dawnej przychodni MSW - AKTUALIZACJA (FILM)


Magdalena Sakowska
Foto ilustracyjne archiwalne: JK