Specjalistyczny Szpital im. dra A. Sokołowskiego w Wałbrzychu jest drugim w Polsce szpitalem, w którym pracuje Echolaser. Specjalista chirurg onkolog dr Paweł Pyka wykonał 24 października z jego użyciem pierwsze zabiegi zmian nowotworowych tkanek miękkich.

Drudzy w Polsce

 Kolejny sprzęt onkologiczny zakupiony przez wałbrzyski Szpital im. dra A. Sokołowskiego pojawia się na oddziałach. Najnowszy z tych nabytków jest wysoko specjalistyczny laser do termoablacji guzów w tkankach miękkich. Pozwala on na usunięcie podczas jednego zabiegu do trzech guzów jednocześnie bez konieczności operacji oraz bez pełnego ogólnego znieczulenia. Do tej pory pacjenci onkologiczni z Wałbrzycha byli na tego typu zabieg wysyłani do innych ośrodków lub też leczeni na miejscu operacyjnie. Teraz mogą się leczyć w naszym mieście. - Echolaser jest urządzeniem umożliwiającym niszczenie guzów tkanek miękkich za pomocą wysokiej temperatury. Po wkłuciu się w tkankę generuje on bardzo wysoką temperaturę i niszczy guz, a od zwykłych urządzeń do termoablacji odróżnia go to, że dawka temperatury i zasięg jej działania pozwala na precyzyjne usunięcie zmian. To jest drugie takie urządzenie w Polsce, pierwsze działa od kilku miesięcy w prywatnym szpitalu we Wrocławiu. My kupiliśmy drugi. Dzięki staraniom dyrekcji i wsparciu środków unijnych zaczyna on działać już dziś - wyjaśnia Paweł Pyka, chirurg onkolog wałbrzyskiego szpitala. Wałbrzyski szpital zaczyna od kilku zabiegów nowym urządzeniem miesięcznie, wszystkie zabiegi są refundowane i dla pacjentów bezpłatne.




Pierwsze trzy zabiegi

Liczba osób cierpiących na chorobę nowotworową wzrasta. Kwalifikacje do zabiegu przy użyciu Echolasera odbywają się indywidualnie na podstawie historii choroby oraz dotychczasowej ścieżki leczenia pacjenta onkologicznego. Nowy mało inwazyjny sprzęt można stosować nawet u tych w gorszej ogólnej kondycji. Lokalni onkolodzy mogą swoich pacjentów kierować na zabieg do Wałbrzycha. - Zabiegi tym urządzeniem możemy robić nieoperacyjnie z dostępu przezskórnego, bez otwierania brzucha, a także bez pełnej głębokiej narkozy, ale w sedacji. Zabieg tym laserem dedykowany jest dla pacjentów z przerzutami nowotworowymi np. do wątroby, a ci pacjenci często nie kwalifikują się do znieczulenia ogólnego. Za pomocą tego sprzętu będziemy mogli im pomóc i spróbować wyleczyć - zaznacza chirurg onkolog.



Wałbrzyscy lekarze przeszli szkolenie dzięki któremu poznali nowe urządzenie i jego możliwości. Dwóch lekarzy z naszego szpitala było we Włoszech u profesora Di Constanzo na kursie specjalistycznym leczenia przerzutów do wątroby, uczestniczyli też w operacjach pokazowych we Wrocławiu. Wszystko po to, by od pierwszego zabiegu działać pewnie i sprawnie. Zabieg z użyciem Echolasera trwa zwykle około pół godziny. - Dziś przeprowadziliśmy zabiegi u trójki pacjentów: pani z nowotworem jajnika z rozsiewem do wątroby, pacjentki z nowotworem piersi i przerzutami do wątroby oraz u pacjenta z rakiem trzustki, u niego również usuwane były przerzuty do wątroby - wylicza Pyka. Pacjenci pionierskiego zabiegu pozostaną na oddziale jeszcze około dwóch dni, w zachodnich szpitalach używających tej metody od lat są oni wypisywani do domu nawet tego samego dnia zaraz po zakończeniu działań chirurgicznych.  




Inny sprzęt za miliony

Zakup urządzenia współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach projektu pn. Poprawa dostępności i skuteczności leczenia onkologicznego. Jest to projekt partnerski z Dolnośląskim Centrum Onkologii. - W jego ramach kupiliśmy sprzęt medyczny i do końca listopada kompletujemy kolejne wyposażenie. Sam Echolaser kosztował 415 tys. zł. Jesteśmy drugim ośrodkiem wykonującym zabiegi tym nowoczesnym urządzeniem - mówi Sylwia Grzondziel, pełnomocnik ds. marketingu Specjalistycznego Szpitala im. dr Alfreda Sokołowskiego.
Nowe maszyny takie jak najnowocześniejszy: mammograf, rentgen ogólnodiagnostyczny, USG kardiologiczne, urządzenie do biopsji mammotomicznej już pracują na kardiologii, bloku operacyjnym i w Zakładzie Diagnostyki Obrazowej oraz Zakładzie Endoskopii Zabiegowej bądź pojawią się w wałbrzyskim szpitalu w najbliższych tygodniach.
Koszt zakupów w ramach tego programu to 11,3 mln zł, z czego 85 procent (czyli 9,6 mln zł) dofinansowania pochodzi ze środków zewnętrznych. O programie tym pisaliśmy już -SZPITAL Z NOWYM SPRZĘTEM ONKOLOGICZNYM.



Pionierskie zabiegi:
WAŁBRZYCH LIDEREM W LECZENIU RAKA PIERSI
WAŁBRZYCH: PIERWSZA TAKA REKONSTRUKCJA PIERSI
WAŁBRZYSKI SZPITAL PIONIEREM ENDOSKOPOWEGO LECZENIA OTYŁOŚCI

WAŁBRZYSKI SZPITAL WAŻNYM OŚRODKIEM W LECZENIU RAKA PIERSI

Sprzęt medyczny i remonty:

SZPITAL Z NOWYM SPRZĘTEM ONKOLOGICZNYM
WAŁBRZYCH: NOWE PIĘTRO SZPITALA IM. SOKOŁOWSKIEGO ROŚNIE [FOTO]
WAŁBRZYCH: BĘDZIE NOWE PIĘTRO SOR-U W SZPITALU NA PIASKOWEJ GÓRZE [FOTO]
SZPITAL WAŁBRZYCH: NAJNOWOCZEŚNIEJSZY SPRZĘT DO WALKI Z RAKIEM [FOTO]
WAŁBRZYSKI SZPITAL: NOWOCZESNY SPRZĘT NA ODDZIALE NEONATOLOGICZNYM [FOTO]
WAŁBRZYCH: SZPITAL INWESTUJE W ODDZIAŁ RATUNKOWY
SZPITAL IM. SOKOŁOWSKIEGO BĘDZIE SIĘ ROZBUDOWYWAŁ
BURZLIWA HISTORIA WAŁBRZYSKIEJ NEFROLOGII (ZDJĘCIA)


NOWE KARETKI POGOTOWIA. TAKICH W MIEŚCIE NIE BYŁO! [FOTO]

DAWNY SZPITAL NA GAJU PONOWNIE NA SPRZEDAŻ [FOTO]

WAŁBRZYCH: POGOTOWIE RATUNKOWE MA NOWE KARETKI (FOTO)


Elżbieta Węgrzyn