Suzuki 1 Liga: 6 lutego (sobota) o godz. 18 Górnik zmierzy się u siebie z Księżakiem Łowicz. Transmisja na żywo tradycyjnie na tvcom.pl. Czy nasi pójdą za ciosem i odniosą kolejne zwycięstwo?

Po raz drugi z rzędu nasi zagrają we własnej hali. Tydzień wcześniej przerwali serię trzech kolejnych porażek, ogrywając Elektrobud-Investment ZB Pruszków 69:56. Górnicy plasują się aktualnie na 3. miejscu w lidze (16 zwycięstw, 5 porażek) i do lidera, Grupy-Sierleccy Czarnych Słupsk, tracą dwa „oczka” (bilans 18-3).

Czytaj także:

ZNICZ PRZYGASŁ W WAŁBRZYCHU (FOTO)

Zwycięstwo z pruszkowianami cieszy, ale biało-niebiescy wciąż muszą poprawić kilka elementów w swojej grze. Kibiców zapewne martwią przestoje, podczas których ich ulubieńcy nie potrafią zdobyć punktów. Dwie kolejki temu w Słupsku nie punktowali przez trzy i pół minuty trzeciej kwarty, natomiast w starciu ze Zniczem ponownie mieli kłopoty po wyjściu z szatni, gdy rywale zanotowali serię punktową 13:0, która pozwoliła im na złapanie oddechu w pogoni za wynikiem. Na pewno więcej energii pod koszem  oczekują od Damiana Cechniaka. Środkowy w ostatnim meczu miał wyraźną przewagę wzrostu nad rywalami, ale zagrał tylko 16 minut i oddał jedynie 5 rzutów. Wydaje się też, że więcej wsparcia od kolegów w kreowaniu pozycji do rzutów potrzebuje Krzysztof Jakóbczyk. To wciąż drugi najlepszy punktujący całej ligi (śr. 17,5 pkt), ale w ostatnich dwóch meczach trafił jedynie 5 z 19 prób z gry. Obok „Małego”, wysoko w ligowych zestawieniach są Kamil Zywert (piąty w asystach), wspomniany Cechniak (trzeci w blokach) i Marcin Wróbel (czwarty w blokach).

Sobotni mecz z Księżakiem będzie wyjątkowy dla kapitana Górnika, Bartłomieja Ratajczaka, który zagra po raz 233 w oficjalnym meczu w biało-niebieskich barwach, co będzie 10. wynikiem w klubowej historii.

Najwięcej oficjalnych meczów w koszulce Górnika:

1. Rafał Glapiński (1998-2009, 2013-2020) – 456

2. Zenon Kozłowski (1974-1990) - 424

3. Tadeusz Reschke (1976-1988) - 360

4. Mieczysław Młynarski (1974-1986) - 330

5. Jerzy Żywarski (1980-1995) - 321

6. Marcin Sterenga (1996-1998, 1999-2006, 2009-2011) - 269

7. Stanisław Kiełbik (1976-85, 1987-91) – 267

8. Maciej Buczkowski (1986-1997) – 249

9. Wojciech Krzykała (1978-1988) – 239

10. Andrzej Neumayer (1996-2006) – 233

11. Bartłomiej Ratajczak (2009-11, 2013-) - 232

„Rataj” skomentował wejście do historycznej „dziesiątki” w długiej rozmowie z portalem premium.polskikosz.pl:


Sobotni rywal ekipy Łukasza Grudniewskiego, Księżak Łowicz, zajmuje 6. miejsce w tabeli (bilans 12-9). W ostatniej serii gier przerwał serię czterech wygranych, ulegając u siebie Enerdze Kotwicy Kołobrzeg 57:66. Ekipa Marcina Spychały zagrała najgorszy mecz w sezonie pod względem skuteczności z gry (30 proc.) oraz liczby oddanych rzutów wolnych (tylko 10 prób, 5 celnych, 50 proc. skuteczność, także najgorsza w sezonie). 19 „oczek” dla Księżaka zanotował rozgrywający Wojciech Jakubiak (5x3), a kompletnie mecz nie wyszedł Mikołajowi Stopierzyńskiemu. Wywodzący się z Opalenicy gracz zanotował tylko 2 punkty, choć we wszystkich dziewiętnastu poprzednich meczach notował dwucyfrową zdobycz punktową (w sezonie śr. 16 pkt i 4.9 as). Stopierzyński to jeden z najlepszych obrońców na pierwszoligowych parkietach. To może właśnie ten 26-latek będzie próbował w defensywie spowalniać Jakóbczyka?

W Księżaku w trwających rozgrywkach występuje Łukasz Bodych. Jeszcze przed rokiem bronił barw Kotwicy, ale meczu w Wałbrzychu nie może wspominać dobrze. W ostatnich sekundach starcia w Aqua Zdroju dwukrotnie spudłował z „pomalowanego”, co pozbawiło jego zespół szans na doprowadzenie do dogrywki (76:74).

Górnicy poszukają w sobotę rewanżu za porażkę w Łowiczu. Pod koniec października przegrali tam 81:93 i wciąż są bez historycznego zwycięstwa z Księżakiem na jego terenie.

Księżak Łowicz – Górnik Trans.eu Wałbrzych 93:81

Górnik: Cechniak 21 (9 zb), Koperski 18, Jakóbczyk 16, Zywert 8, Wróbel 5, Durski 4, Malesa 4, Bojanowski 3, Podejko 2, Ratajczak 2.

Księżak: Kobus 25, Stopierzyński 15, Bodych 14 (9 zb), Kucharek 14, Jakubiak 13, Leszczyński 3, Grod 3, Fatz 6, Włuczyński 0, Dylik 0, Kramarz 0, Świderski 0.