Miners Krause Wałbrzych zagrają trzeci mecz w tym sezonie w LFA-9. Na stadionie przy ul. Ratuszowej będą szukać rewanżu na Świętych Częstochowa, z którymi przegrali na wyjeździe w inauguracyjnym starciu.

Pod Jasną Górą nasi przegrali 18:42. Marcin Kochanowski (na zdjęciu głównym), koordynator ofensywy Miners, obiecuje poprawę:

Przed rewanżowym meczem ze Świętymi drużyna jest bardziej gotowa i lepiej przygotowana niż przed pierwszym meczem. W Częstochowie zaczęliśmy bardzo słabo, bo można tłumaczyć się tym, że presja zjadła zawodników i grali przeciwko doświadczonym rywalom, których w drużynie Świętych nie brakuje. Częstochowianie mają niesamowitego i dobrze znanego w środowisku futbolowym Jacka Wróblewskiego, którego nasza defensywa miała problem zatrzymać. Nasza ofensywa za to w pierwszej połowie nie mogla złapać rytmu i robiła zbyt dużo błędów indywidualnych. Jak będzie teraz? Już sam mecz z Falcons pokazał nam, że nasza ofensywa gra coraz lepiej, rozkręca się i wierzę, że w meczu przeciwko Świętym zagrają już mocny, dobry i bezbłędny futbol.

Po porażce ze Świętymi Miners szukali pierwszej wygranej w debiucie przed własną publicznością, ale nie dali rady Tychom Falcons B, ulegając 21:36. Trener Kochanowski ma własną receptę na sukces w rewanżu z częstochowianami:

Kluczem do wygranej będzie to, aby wejść w ten mecz w pelni skupionym, nie pozwolić sobie na błędy i po prostu zrobić swoje.

Przez lata Kochanowski występował w wyższej lidze, w Bielawie Owls, a jeszcze w poprzednim sezonie dowodził atakiem Miners z boiska, jako Quarterback (QB, rozgrywający):

Wiadomo, że brakuje mi futbolu w roli zawodnika, ale na ten moment z powodu kontuzji kolana nie moge sobie pozwolić na grę, więc w pełni się skupiam na koordynowaniu ataku Miners i Bielawy Owls.



Kochanowski w sezonie 2017 jako QB Miners


W rewanżu ze Świętymi nasi będą na pewno liczyć na następcę Kochanowskiego, Krzysztofa Juszczaka (na zdjęciu głównym w kasku), który w batalii z Falcons zanotował dwa przyłożenia:

Krzysztof Juszczak jako debiutant i pomimo młodego wieku oraz braku doświadczenia potrafi grać na pozycji rozgrywającego. Krzysiek naprawdę szybko sie uczy, wiadomo, że popełni parę błędów w meczu, ale w następnych tych błędów już nie popelni. W ciągu roku zaliczył ogromny progress i jestem pewny, że za dwa, trzy sezony Krzysiek będzie o wiele lepszym zawodnikiem i prawdziwym liderem Miners. Wystarczy, że będzie tego chciał.



Mecz Miners-Święci już w niedzielę, 12 sierpnia o godz. 14 na stadionie przy ul. Ratuszowej. Liczba biletów (jest ich 999) jest ograniczona, ale dostępna w predsprzedaży:

- zamów minimum 5 biletów pod numerem 721 333 483 a klub dostarczy je na terenie Wałbrzycha.
- bilety dostępne są także u zawodników oraz w siłowni "Koksownia" (ul. Chrobrego 51)
- bilet normalny kosztuje 12 zł, dzieci do lat 7 - wstęp wolny

Więcej o Miners:

MINERS - FALCONS: ZADECYDOWAŁY INDYWIDUALNOŚCI (FOTO)

SOKOŁY LATAŁY WYSOKO (FOTO)