Wszystko wskazuje na to, że to właśnie Miejski Zakład Usług Komunalnych będzie właścicielem czwartego zarejestrowanego w mieście pojazdu elektrycznego. Do czego będzie on służył i czy takie rozwiązanie jest drogie?

Będzie kursować pomiędzy parkami


Kierownictwo MZUK zdecydowało się na zakup pojazdu elektrycznego wpisując się w proekologiczną politykę miasta, ale i z myślą o konieczności spełniania wymogów ustawy o elektromobilności. W lipcu spółka miejska oczekuje na oferty dostawców zainteresowanych dostarczeniem do Wałbrzycha ekologicznego samochodu. Zgodnie ze specyfikacją ma być fabrycznie nowy, homologowany, a także być wyposażony w hak holowniczy, relingi dachowe, podnośnik hydrauliczny, mieć ogrzewaną kabinę, a za kabiną skrzynię siatkową umożliwiającą np. przewożenie liści, do tego plandekę na skrzynię... - W następnych latach będziemy się w miarę możliwości zaopatrywać tylko w pojazdy elektryczne, a to jest pierwszy krok w tym kierunku. Mamy być zwiastunem nowych technologii ekologicznych, zatem kupujemy tego typu samochód jako pierwsi. Zdecydowaliśmy się nie na auto osobowe, ale wóz osobowo-towarowy przystosowany do naszej codziennej pracy w ramach utrzymania i sprzątania parków miejskich - mówi Bogdan Stanek, prezes MZUK Sp. z o.o. Pojazd elektryczny będzie więc kursował pomiędzy parkami na Sobięcinie, Rusinowej, Piaskowej Górze oraz Nowym Mieście i odbierał z nich np. worki z odpadami. Posłuży temu "paka" za kabiną osobową o ładowności do 300 kg. - Będziemy się przemieszczać cichutko, a mieszkańcy odpoczywający w parkach nie będą już wąchać spalin nowego ekologicznego samochodu. Pojazd posłuży też przewożeniu odpadów z PSZOK-a do RIPOK-a, będzie więc kursował między ul. Stacyjną a Beethovena - zapowiada prezes MZUK.



Cena, ładowanie i górska próba

Miejska spółka przyjrzała się ofercie dystrybutorów ekologicznych pojazdów z homologacją. Przetarg powinien zostać rozstrzygnięty w sierpniu, a elektryczny egzemplarz roboczego samochodu powinien do miasta po wakacjach. Do gustu zamawiającemu przypadł m.in. polski pojazd typu Melex, doświadczonej firmy oferującej elektryczne auta i ich pełny serwis. - Nim się zdecydujemy ostatecznie na dany pojazd będziemy chcieli go najpierw przetestować, jak on się będzie sprawdzał podczas jazdy po naszych parkach pod górkę, czy nie będzie miał na wzniesieniach zadyszki - zapowiada Stanek.
Samochód będzie stacjonował w bazie MZUK na ul. Kolejowej i tam też będzie nocami ładowany. - Dzienny profil działania grupy pracującej w parkach to maksymalnie 60 - 80 km, a tego typu samochody na jednym ładowaniu mogą przejechać około 100 km nie obawiamy się zatem, że w ciągu dnia nagle nam stanie w środku miasta. Po pracy w bazie może być ładowany i nie potrzebuje specjalnej stacji do ładowania - dodaje przedstawiciel wałbrzyskiej spółki miejskiej.
Dodatkową zaletą pojazdów, o których mowa jest również ich... cena. Ceny elektrycznych samochodów średniej klasy do przewożenia osób i towarów zaczynają się zwykle od 140 tys. zł, a polskie Melexy dwuosobowe ze skrzynią potrafią kosztować ok. 50 tys. zł netto. 

Zgodnie z danymi Wydziału Komunikacji UM z grudnia 2018 roku w Wałbrzychu mamy jedynie 3 pojazdy zasilane energią elektryczną EE. Jeden z tej trójki został zarejestrowany w 2018 roku.

WAŁBRZYCH: AUTOBUSY ELEKTRYCZNE - GDZIE I KIEDY NAJSZYBCIEJ?

Wałbrzyskie samochody bez tajemnic




Elżbieta Węgrzyn
fot użyczone - przykładowy pojazd firmy Melex