Burmistrz Boguszowa-Gorc, Jacek C, decyzją Sądu Okręgowego w Świdnicy nie opuszcza aresztu, a czynności w jego sprawie prowadzi specjalna grupa śledczych. Oto szczegóły.

Dłużej za kratami

Przebywający od 19 grudnia w areszcie były starosta wałbrzyski, a obecny burmistrz Boguszowa-Gorc nieprędko wyjdzie na wolność. - Właśnie dziś rano Sąd Okręgowy w Świdnicy przedłużył na wniosek Prokuratury Okręgowej areszt wobec pana burmistrza o kolejne trzy miesiące - do 15 września - mówi Tomasz Orepuk, prokurator Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Przypominamy, że urzędujący samorządowiec został zatrzymany 19 grudnia przez policję z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. 21 grudnia Jackowi C. został mu przedstawiony zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie 70 tysięcy złotych. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 10. Wówczas Sąd Rejonowy w Świdnicy przychylił się do wniosku prokuratora o tymczasowe aresztowanie byłego starosty wałbrzyskiego na okres trzech miesięcy, następnie areszt przedłużono o kolejne trzy miesiące i przedstawiono aresztowanemu kolejne zarzuty.
Były starosta usłyszał też zatem w kolejnych miesiącach zarzut płatnej protekcji, czyli powoływania się na wpływy w instytucji państwowej i deklarowanie podjęcia się załatwienia sprawy w zamian za korzyść majątkową. Kolejny zarzut odnosi się do niegospodarności. Będąc burmistrzem, swoimi niegospodarnymi decyzjami spowodował straty dla gminy Boguszów-Gorce w kwocie ponad 4 mln zł. Przestępstwo płatnej protekcji jest wedle kodeksu zagrożone karą do 8 lat pozbawienia wolności, zaś za niegospodarność w tak dużych - jak w tym przypadku rozmiarach - grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności. Urzędujący burmistrz nie przyznał się do żadnego z przedstawianych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień.

Specjalny zespół działa

Śledztwo trwa i jest uważane za rozwojowe, w obecnej chwili nie ma wobec Jacka C. nowych zarzutów, jednak śledczy intensywnie pracują. - Na przełomie maja i czerwca Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu powołała zespół złożony z pięciu funkcjonariuszy, którzy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Świdnicy prowadzą to śledztwo - zaznacza Orepuk. 

Przypominamy też, że już podczas pobytu burmistrza w areszcie, 19 lutego 2019 roku zapadł wyrok, w którym oskarżony w nim Jacek C. w procesie prywatnoskargowym został uznany winnym dwóch zarzutów dotyczących czynów, do których doszło w marcu 2017 roku, w czasie gdy był on jeszcze starostą wałbrzyskim. Za pomawianie byłego dyrektora szkoły w dokumentach urzędowych i uchwale Zarządu Jacek C. został skazany na karę grzywny po 2,5 tysiąca złotych, czyli łącznie 5 tysięcy złotych. Dodatkowo sąd zasądził również nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego w wysokości 3 tysięcy złotych oraz 2,5 tysiąca złotych kosztów zastępstwa procesowego.

Zobacz też:
JACEK C. Z KOLEJNYMI ZARZUTAMI I WNIOSKIEM O ARESZT
BURMISTRZ BOGUSZOWA-GORC W ARESZCIE I Z ZARZUTAMI



oprac. i fot. Elżbieta Węgrzyn