1. liga: W 17. kolejce Górnik Trans.eu Wałbrzych zmierzy się u siebie z Czarnymi Słupsk. Debiut przed wałbrzyską publicznością zaliczy Grzegorz Małecki. Czy odmienieni w ostatnich tygodniach słupszczanie zostaną zatrzymani przy ul. Ratuszowej? To spotkanie już w niedzielę, 13 stycznia o godz. 19.

Czasami o zmianie narracji może zadecydować jeden rzut. Gdyby game winner Bartłomieja Ratajczaka się nie wydarzył, mówilibyśmy dziś o serii czterech porażek z rzędu Górnika.  Rzut życia „Rataja” w Prudniku pozwolił odnieść zwycięstwo 88:87, które utrzymało wałbrzyszan w najlepszej ósemce 1. ligi, czyli w strefie play-off. Nasi wciąż muszą jednak oglądać się za siebie. Grupie pościgowej przewodzą Czarni Słupsk, czyli niedzielny rywal Górnika.

Tabela 1. ligi:

Podobni inaczej

Ostatnie losy Czarnych trochę przypominają historię naszego zespołu sprzed kilku lat. Gdy w 2011 upadała zadłużona spółka akcyjna, która prowadziła w 1. lidze Victorię Górnika Wałbrzych, biało-niebieskich ratowało zajmujące się młodzieżą Stowarzyszenie Górnik Wałbrzych 2010, do dziś zresztą kierujące klubem. W trakcie poprzedniego sezonu niewydolna finansowo spółka tworząca Energę Czarnych Słupsk wycofała się z rozgrywek esktraklasy, a Słupskie Towarzystwo Koszykówki, do tej pory odpowiadające za szkolenie młodzieży, rzuciło koło ratunkowe dla seniorów. Zasadniczą różnicą pomiędzy Górnikiem a Czarnymi jest podejście do rywalizacji sportowej. Wałbrzyszanie odbudowywali się mozolnie, od samego dołu, czyli od 3. ligi. W listopadzie 2012 roku sięgnęli nawet dna, zamykając tabelę z bilansem 0-6. Słupski Gryf z kolei odrodził się niczym Feniks z popiołów, od razu w 1. lidze, dzięki wykupieniu „dzikiej karty” za 60 tys. zł oraz po spełnieniu wymogów formalnych PZKosz.

Debiut w 1. lidze dla Czarnych nie przebiega jednak tak, jak zakładano. W połowie grudnia 2018 słupszczanie mieli bilans 5-9, a po serii czterech porażek postanowiono dokonać roszady na stanowisku szkoleniowca. Roberta Jakubiaka, związanego od lat z lokalnymi zespołami młodzieżowymi, zastąpił Mantas Cesnauskis - Litwin z polskim paszportem, legenda w najnowszej historii klubu, jeszcze do połowy grudnia czynny zawodnik i asystent Jakubiaka. Cesnauskis, już wyłącznie w roli trenera, prowadził zespół w dwóch ostatnich spotkaniach, oba wygrywając (96:73 z Księżakiem Syntex Łowicz oraz 85:73 z AZS AGH Kraków).

Liderem punktowym Czarnych jest #29 Patryk Pełka (14.9 pkt, 9.3 zb). W Górniku spore nadzieje wiąże się z dołączeniem do składu Grzegorza Małeckiego (na zdjęciu), który zaliczył udany debiut w Prudniku (17 pkt). Były koszykarz m.in. Stali Ostrów Wlkp. i Startu Lublin wyróżniał się już na jednym z pierwszych treningów z zespołem. 29 grudnia biało-niebiescy trenowali od 8:30 rano, a Małecki bardzo dobrze rozumiał się z kolegami, i to pomimo tego, że dopiero poznawał zagrywki (w przerwach na stronie rozrysowywał mu je trener Radomski).

W pierwszej rundzie…

Stosunkowo krótko w Słupsku grał Piotr Niedźwiedzki. Już na początku trzeciej kwarty miał cztery przewinienia, a niedługo potem musiał opuścić parkiet po piątym. Pomimo tego nasi byli w stanie zbliżyć się na 56:61. Nieobecność „Niedźwiedzia” pod koszem wykorzystał #16 Damian Cechniak (23 pkt, 10 zb), dla którego mecz przeciwko Górnikowi był najlepszym w tym sezonie. Nasz środkowy ma więc w niedzielę wiele do udowodnienia nie tylko Czarnym, ale i Cechniakowi.

STK Czarni Słupsk – Górnik Trans.eu Wałbrzych 77:66 (19:20, 17:15, 19:11, 22:20)

Górnik: Wróbel 18, Niedźwiedzki 11 (5 fauli), Kruszczyński 9, Glapiński 9, Ratajczak 7, Der 6, Durski 6, Krzywdziński 0, Spała 0.

Ciekawostki:

To właśnie w 2. kolejce w Słupsku najlepszy mecz w tym sezonie rozegrał Marcin Wróbel (18 pkt, 8/13 z gry).  W starciu z Pogonią Prudnik nasz skrzydłowy już w pierwszej połowie miał na koncie cztery faule, ostatecznie w całym spotkaniu zdobywając w 14 minut tylko 3 punkty.

Rzut „Rataja” w Prudniku oraz wspomniane przez nas niedawno trafienie z ostatniej sekundy Marcina Kałowskiego z 2005 roku, w wygranym starciu z Siarką Tarnobrzeg, to nie jedyne heroiczne wyczyny „Górników” w XXI wieku. 9 stycznia 2010 roku wałbrzyszanie pokonali AZS Politechnikę Warszawa 101:100, a zwycięstwo w ostatniej sekundzie dał celnym rzutem z półdystansu Krzysztof Jakóbczyk. Obwodowy w całym spotkaniu zdobył 24 punkty, a aż 39 dodał Marcin Sterenga. 12 punktów i 8 zbiórek zanotował z kolei Marcin Wróbel.  

Przed meczem z Pogonią Prudnik Hubert Kruszczyński był na fali wznoszącej. W pięciu kolejnych meczach notował śr. 18,2 pkt, 7,6 zb, 3 as oraz bardzo dobre 44% skuteczności za 3. W Prudniku trafił tylko 2 z 11 rzutów i zdobył 7 punktów.

Jak podał na swoim blogu Cafe Basket, bardzo nierówny sezon gra wspomniany wyżej Cechniak. Siedem meczów zakończył ze średnimi 16,5 pkt, 9,5 zb i eval 22 a kolejne sześć na poziomie 5,8 pkt, 4,8 zb i eval 8!

Pod koniec grudnia portal „Sportowe Fakty” wybrał najlepszą piątkę 1. ligi po pierwszej rundzie. Obok Piotra Niedźwiedzkiego znalazł się w niej #4 Adrian Kordalski, rozgrywający Czarnych. To najlepszy asystujący ligi (śr. 9.6 as).

#29 Patryk Pełka lubi grać w Aqua Zdroju. W ćwierćfinale 2. ligi w 2017 roku R8 Basket AZS Politechnika Kraków pokonał Górnika 88:67, a najlepszy obecnie strzelec Czarnych zanotował dla krakowian 18 punktów.

W marcu 2017 roku Górnik wyeliminował w I rundzie play-off 2. ligi SMS PZkosz Władysławowo. Z bardzo dobrej strony w Hali Wałbrzyskich Mistrzów pokazał się #12 Hubert Wyszkowski, autor 21 punktów.  Latem Hubert wrócił do Słupska, zaraz po zdobyciu mistrzostwa Europy dywizji B w barwach reprezentacji Polski U-20.   

Po raz ostatni ligowy mecz z Czarnymi w Wałbrzychu (a właściwie w Świebodzicach) miał miejsce w lutym 2009 roku, w ekstraklasie. Goście wygrali 89:73. 14 punktów i 5 zbiórek zanotował Mantas Cesnauskis, obecny trener słupszczan. 13 „oczek” dorzucił Marcin Sroka, który tak bardzo dał się naszym we znaki jako zawodnik Pogoni Prudnik w trwających rozgrywkach.  Epizod na parkiecie w Górniku zaliczył z kolei niespełna 18-letni Bartłomiej Ratajczak.

Wymieniony wyżej Sroka oraz gracz Czarnych, #14 Szymon Rduch reprezentowali w 2018 roku Polskę na mistrzostwach świata w koszykówce 3x3.  Na Filipinach biało-czerwoni zajęli świetne 4. miejsce. We wrześniu za to rywalizowali w Bukareszcie w mistrzostwach Europy, gdzie ukończyli zmagania na 5. lokacie.

Także w najbliższy weekend:

WAŁBRZYSCY SPORTOWCY ZAGRAJĄ DLA WOŚP