Barwy są na jej obrazach tym, co buduje nastrój. Są na nich boginie wojny i płodności, są walczące samce zwierząt, księżyc, symbole hinduistyczne, tańce przy ogniu. Izabela Ewa Ołdak prezentuje swoje "Reminiscencje" w Bibliotece pod Atlantami.


- Za tymi obrazami kryją się historie, są na nich postacie z mitologii, są odniesienia do symboliki indyjskiej, w Indiach byłam na rezydencji artystycznej. Mój najstarszy obraz zaprezentowany tutaj to pamiętnik, można na nim znaleźć wiele dat. Zainspirowała mnie tradycja haftowania całunów w Ameryce Południowej, robi się to przez całe życie i całe życie osoby jest zawarte na tym, w czym zostanie ona pogrzebana po śmierci. Na tym obrazie widać na przykład lwa holenderskiego, który symbolizuje mój pobyt w tym kraju w 2009 roku. Rok 2013 to pobyt w Indiach, stąd emblematy Sziwy, symbole pięciu żywiołów, obrazy świętej geometrii - opowiadała artystka w trakcie wernisażu.



Jak mówiła Izabela Ewa Ołdak, te ostatnie obrazy wejdą do jej nowego cyklu o tytule "Droga do Boga", pokazującego najwyższe wartości człowieka. Ale maluje też krajobrazy, jak Wielki Kanion Kolorado, który chciałaby odwiedzić, czy wspomnienia z przelotu nad Syberią i zorzę polarną - w jej światłach, jak mówią syberyjskie mity, przenoszone są dusze zmarłych. Zaprosiła obecnych na spacer po galerii, objaśniając znaczenie każdego obrazu. Mówiła o zbieraniu ziół, o relacjach między matką a córką, o tańcach wokół ognia, o zabójstwach czarownic i o pobycie w Macedonii, gdzie fascynowała się freskami w kościołach i malowała serafiny.



- Fascynuję się transem, hipnozą, wizjami. Miałam bliską styczność ze śmiercią i wiem, jak to jest, kiedy wyświetla nam się film z całego życia. Na jednej ze ścian można zobaczyć cykl "Inny wymiar" - to te okrągłe obrazy i mandale, kwiaty życia i inne symbole z Indii. W niektórych obrazach indyjskich są zawarte jakby tunele czasoprzestrzenne, które kojarzą nam się z tymi z filmów SF - mówiła Izabela Ewa Ołdak.



Jak zdradziła malarka, w wizerunkach bogiń - Epony, Hekate i innych z mitologii hinduskiej i słowiańskiej  -zawarła twarze wszystkich kobiet ze swojej rodziny i własną, sportretowała siebie jako boginię wojny.



Izabela Ewa Ołdak to absolwentka Dutch Art Institute ArtEZ w Enschede w Holandii w latach 2008-2010. Dyplom Master of Fine Arts otrzymała w 2010. W latach 2002-2007 studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu.
Autorka wielu performance'ów, wystaw indywidualnych i zbiorowych, uczestniczka rezydencji artystycznych, sympozjów i plenerów w Polsce i za granicą. Wyróżniona Nagrodą Publiczności za obraz "Diary" ("Pamiętnik") na 39. Biennale Malarskim Bielska Jesień 2009. Głównym źródłem jej inspiracji jest natura, mitologia, ezoteryka i folklor. W swoich projektach artystka często wykorzystuje archetypy, symbole i wzory.

Inne wystawy pod Atlantami:
WAŁBRZYCH: TU RZĄDZI FOTOGRAFIA. O ZDJĘCIACH I JACHIMOWICZU (FOTO)
WAŁBRZYCH: PRZEMYSŁAW TRUST TRUŚCIŃSKI W ATLANTACH (FOTO)
WAŁBRZYCH: PIOTR MICEK - MULTIPLIKACJE POD ATLANTAMI (FOTO)

Tekst i foto: Magdalena Sakowska