Wspiął się na wysoki komin i groził, że z niego skoczy.


30 października o godz. 14:15 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jaworze został powiadomiony, że na jednym z jaworskich osiedli na komin ciepłowniczy wchodzi jakiś mężczyzna. Dyżurny niezwłocznie skierował na miejsce policyjny patrol. Funkcjonariusze zastali mieszkańca Jawora na 25-metrowym kominie. 44-latek groził, że zeskoczy.



Policjanci zabezpieczyli teren, uniemożliwiając tym samym dostęp osobom postronnym. Na miejsce przyjechali również strażacy ze specjalnym podnośnikiem, grupa wysokościowa ze specjalistycznym sprzętem z strażackim z Legnicy, a także karetka pogotowia.



W związku z groźbami podjęcia próby samobójczej dyżurny podjął decyzję o powiadomieniu policyjnego negocjatora z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. W trakcie prowadzonych działań oraz rozmów telefonicznych, także z członkami rodziny 44-latka, interwencja zakończyła się sukcesem. Mężczyzna uspokoił się, zrezygnował z zamiaru odebrania sobie życia i zszedł z komina wprost do kosza drabiny strażackiej. Roztrzęsiony jaworzanin trafił pod opiekę załogi pogotowia ratunkowego, która zdecydowała o konieczności odwiezienia go do szpitala.


Czytaj też:
WAŁBRZYCH: SIEDZIAŁ NA KOMINIE, ZSZEDŁ PO NEGOCJACJACH


Opr. MS
Foto użyczone: KPP Jawor