Obwodnica Zachodnia Wałbrzycha to obecnie dwie dekady projektowania i koncepcji, przepychanek z wywłaszczeniem, a także kilka opasłych tomów wniosku o dofinansowanie inwestycji przez Ministerstwo Rozwoju. Dziś miasto ma zapewnione na nią fundusze. Wiemy, że ta największa w dziejach miasta inwestycja będzie kosztować 350 mln zł i zostanie zrealizowana do końca 2020 roku.

Obwodnica Zachodnia Wałbrzycha da pracę i ułatwi dojazd
- To absolutnie fundamentalna inwestycja miejska, największe przedsięwzięcie od zakończenia drugiej wojny światowej - mówi Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha. Podczas konferencji prasowej podsumowującej miejskie starania o środki zewnętrzne na obwodnicę prezydent podziękował za pracę nad stworzeniem koncepcji i wniosku o dofinansowanie budowy obwodnicy Wałbrzycha pracownikom Zarządu Dróg, Komunikacji i Utrzymania Miasta, poprzednim prezydentom, parlamentarzystom i wicepremierowi Mateuszowi Morawieckiemu, który podpisał decyzję o przyznaniu Wałbrzychowi 296,8 mln zł na realizację tej kluczowej dla miasta inwestycji.
Decyzję o przyznaniu miastu tych środków Ministerstwo Rozwoju ogłosiło 5 stycznia, o czym pisaliśmy właśnie 5 stycznia. Nasze miasto znalazło się na liście 16 szczęśliwych samorządów grodzkich, których plany inwestycyjne zostaną dofinansowane przez rząd środkami unijnymi w wysokości 85% wartości inwestycji. 

Obwodnica Zachodnia była miejskim marzeniem od dekad i całkowicie zmieni komunikacyjne oblicze Wałbrzycha - dotąd miasta na jednej osi - ul. Wrocławskiej i Armii Krajowej. Obecnie nasze miasto jest zakorkowane i łatwo je zablokować, starczy przypomnieć choćby sławetne wypadki z wiertnicami spadającymi z naczep i wbijającymi się w wiadukt przy WSZiP. Przez skrzyżowanie ul. Wrocławskiej i Uczniowskiej przejeżdża 32 tys. pojazdów na dobę, dzięki obwodnicy miasto zyska drugą oś, a kierowcy alternatywną możliwość przejazdu. - Dla mnie ten projekt realizowany w ciągu 3-4 lat jest też ważny z punktu widzenia gospodarczego. Duża część ze środków na budowę zostanie w naszym regionie, tutejszych kopalniach surowców skalnych, i firmach jak betoniarnie, zakłady zajmujące się pracami ziemnymi oraz budową dróg. Da on pracę, a po jego zakończeniu do Wałbrzycha będzie łatwiej dojechać z Boguszowa, Głuszycy, czy Mieroszowa - dodaje prezydent.

Co? Gdzie? Kiedy?
- Naszym planem jest wyłonić w drugiej połowie 2017 roku wykonawcę prac. Kwestia wywłaszczeń jest już zakończona, pozostały do wykonania ostatnie wyburzenia. Obwodnica będzie liczyć 5900 m nowych dróg i na jej potrzeby będzie trzeba przebudować 5 km dróg  już istniejących - wylicza Krzysztof Szewczyk, dyrektor ZDKiUM.
Obwodnica Zachodnia Wałbrzycha leżeć będzie w swoim  początkowym odcinku na terenie Szczawna-Zdroju. I wykonawcą tego fragmentu drogi ma być Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, jednak zgodnie z podpisanym prawie dwa lata temu porozumieniem, to miasto zajmie się całością inwestycji i na terenie Szczawna będzie ono inwestorem zastępczym. GDDKiA przekaże zaś miastu na ten cel ok. 45 mln zł.

Obwodnica [PATRZ NA ZAŁĄCZONĄ MAPĘ] rozpocznie się przy wiadukcie przy ul. Łączyńskiego w dzielnicy Podzamcze, pobiegnie przez rondo przy szczawieńskim Tesco, następnie ul. Topolową i Wyszyńskiego do ul. Kusocińskiego na Piaskowej Górze. Następnie przebiegać będzie przy szpitalu w okolicy Wzgórza Gedymina, potem odbije w kierunku Starego Zdroju, gdzie ważnym węzłem inwestycji będzie węzeł z ul. Żeromskiego. Następnie obwodnica dotrze do Śródmieścia, przetnie tory przy ul. Reja i połączy się z najważniejszym miejskim węzłem komunikacyjnym na Placu Grunwaldzkim przy ul. Chrobrego na wysokości nowej siedziby banku PKO.

Z budową wiązać się będzie:
- przebudowa Placu Grunwaldzkiego (części ulic: Konopnickiej, Wysockiego i Chrobrego)
-
powstanie bezkolizyjnej estakady nad torami kolejowymi i przebudowa części ul. Reja i Starachowickiej
- częściowa przebudowa ul. Żeromskiego,
- powstanie przejścia podziemnego przy ul. Kingi,
- przebudową węzła ul. Wyszyńskiego, Chopina, Gałczyńskiego,
- przedłużenie ul. Kusocińskiego do ul. Wyszyńskiego i częściową przebudową tej ostatniej,
- poszerzenie i przeniesienie ronda przy Tesco bliżej Piaskowej Góry.

- Stawiamy przed sobą ambitny cel. Prace będą trwały przez pewien okres na całej długości obwodnicy, będziemy się starać możliwie jak najmniej sparaliżować ruch w mieście - zapowiada Szewczyk. Dodaje również, że miasto na czas budowy obwodnicy nie zrezygnuje z innych inwestycji drogowych, jak choćby remonty dróg osiedlowych w dzielnicy Gaj i ul. Niepodległości w stronę Mieroszowa.

Wedle Studium wykonalności projektu, budowy obwodnicy Wałbrzycha w ciągu drogi krajowej nr 35 w zakres inwestycji wchodzą, m.in.:
- budowa dwóch jezdni (2 x 7,5 m, po dwa pasy ruchu) obwodnicy o długości 6.0 km,
- budowa dwóch węzłów; węzeł Żeromskiego i węzeł Reja,
- budowa 3 wiaduktów w ciągu obwodnicy,
- budowa kładki i przejścia podziemnego dla pieszych,
- budowa sieci kanalizacji deszczowej,
- budowa zbiorników retencyjnych,
- budowa ekranów akustycznych,
- budowa oświetlenia,
- przebudowa istniejącej infrastruktury technicznej (cieki wodne, podziemne i naziemne sieci itd.),
- rozbiórki budynków mieszkalnych i gospodarczych kolidujących z inwestycją.
Wykonanie dokumentacji kosztowało miasto ponad 367 tys. zł.

Miasto czeka bezprecedensowo duży zastrzyk finansowy na potrzeby budowlane i ogromna budowa, jakiej nie było tu od 70 lat, a może nawet nigdy, a na jej czas duże utrudnienia. Po niej zaś będzie się nam jeździć przez miasto szybciej i wygodniej. Zakończenie realizacji inwestycji planowane jest na rok 2020.

Przeczytaj też
CO JESZCZE WYBURZĄ NA POTRZEBY OBWODNICY?
WAŁBRZYCH: JEST DOFINANSOWANIE NA OBWODNICĘ
SEPARATOR: ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z WYBURZENIA

tekst i fot. Elżbieta Węgrzyn
mapa - GDDKiA
fot. listopad-grudzień 2016 Magdalena Sakowska