MKS Aqua Zdrój Wałbrzych nie wystąpi na drugoligowych boiskach w sezonie 2020/21.

Ligowa siatkówka w wydaniu męskim prawdodpobnie jednak nie zniknie z Wałbrzycha, bo o licencję na grę w II lidze będzie się ubiegać KPS Chełmiec Wałbrzych, w ostatnich latach zajmujący szkoleniem grup młodzieżowych. 

Komunikat MKS Aqua Zdrój Wałbrzych:

W obecnej sytuacji, Zarząd Spółki Wałbrzyskie Centrum Sportowo-Rekreacyjnego AQUA-ZDRÓJ, w porozumieniu z władzami miasta, podjął decyzję o rezygnacji z prowadzenia drugoligowego klubu siatkarskiego MKS Aqua-Zdrój Wałbrzych. Jednocześnie Stowarzyszenie KPS Chełmiec Wałbrzych rozpoczęło starania o formalne przejęcie praw do gry zespołu w II Lidze siatkówki mężczyzn. Jest to decyzja niełatwa, ale na ten moment jedyna możliwa. Mamy nadzieję, że powrót do historycznej nazwy klubu siatkarskiego CHEŁMIEC WAŁBRZYCH i nawiązanie do bogatych tradycji wałbrzyskiej siatkówki przysporzy tej dyscyplinie jeszcze więcej kibiców i sympatyków w naszym mieście. Dziękujemy naszym sponsorom i partnerom za wsparcie przez minione trzy sezony oraz wszystkim tym, którzy dopingowali i trzymali za nas kciuki w hali Aqua-Zdrój na naszych meczach.


Aqua Zdrój na siatkarskiej mapie Polski pojawił się w 2017 roku. To właśnie wtedy spółka miejska w znaczącym stopniu wsparła volleya, gdy stało się jasne, że w I lidze zabraknie Victorii Wałbrzych. Sezon 2017/18  Aqua Zdrój Volleyball Team Wałbrzych (bo tak wtedy nazywał się klub) nie mógł jednak zaliczyć do udanych, bo nie zdołał się utrzymać w lidze. Ekipa Janusza Bułkowskiego przegrała 1:3 w serii play-out z Olimpią Sulęcin. Rozgrywki 2018/19 wałbrzyszanie spędzili już w II lidze. Po przejściu jak burza przez sezon zasadniczy dość niespodziewanie zostali wyeliminowani w turnieju półfinałowym, który odbył się zresztą w hali przy ul. Ratuszowej. Ostatni sezon to odmłodzenie kadry i delikatna obniżka formy. Prowadzona przez Janusza Ignaczaka drużyna zakończyła zmagania na I rundzie play-off, gdzie lepszy okazał się Sobieski Żagań.