Wczoraj nieczynny był budynek Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu przy ul. Matejki 3. W weekend doszło tu do włamania i w biurach pracowała policja. Co zginęło?

Biuro Wymiaru Podatków i Opłat Lokalnych, Biuro Transportu i Ruchu Drogowego i Centrum Obsługi Jednostek Miasta Wałbrzycha były wczoraj, 16 września, zamknięte. Urzędników, którzy wrócili w poniedziałek do pracy czekała niemiła niespodzianka. - W weekend doszło tu do włamania i urzędnicy nie mieli dostępu do pomieszczeń biurowych z racji na prowadzone działania policji - mówi Edward Szewczak, rzecznik wałbrzyskiego Ratusza. Sprawcy włamali się do budynku w dzień wolny od pracy i dosłownie splądrowali cały gmach od parteru po dach.



Nie wiadomo, dlaczego nie zadziałał alarm, nie są też znane ostateczne szacunki strat poniesionych przez miasto. Wszystko wskazuje jednak na to, że sprawcy nie znali rozkładu budynku i narobili najwięcej strat przez włamania do kolejnych pokoi i biurek oraz szaf w poszukiwaniu pieniędzy, których prawdopodobnie spodziewali się w Biurze Wymiaru Podatków i Opłat Lokalnych. Tymczasem w miejscu tym nie są przechowywane jakiekolwiek środki finansowe. Ostatecznie włamywacze zadowolili się sprzętem komputerowym - zginęło kilka komputerów i monitorów.
Urząd Miasta zaręcza, że nasze dane osobowe są bezpieczne, nie stwierdzono prób włamań na serwer.

Policja potwierdza, że do takiego zdarzenia doszło, działania operacyjne są prowadzone i nie wiadomo czy jeszcze dziś śledczy będą kontynuowali pracę na miejscu zdarzenia. Za kradzież z włamaniem sprawcom grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat. 


Elżbieta Węgrzyn