Przez całą noc i poranek służby szukały zaginionego 12-latka między innymi w okolicach Mauzoleum na Nowym Mieście. Mamy więcej informacji.


Jak relacjonują ratownicy Grupy Sudeckiej GOPR, w niedzielę 24 października o godzinie 1:20 Komisariat II Policji w Wałbrzychu poprosił ich o wsparcie poszukiwań 12-letniego chłopca, który nie powrócił na noc do miejsca zamieszkania.



- Około godziny 2:00 nasi ratownicy rozpoczęli przeszukiwanie wyznaczonych sektorów w Masywie Niedźwiadków, rejonie Mauzoleum i Parku im. Sobieskiego. Poszukiwania trwały do godziny 7:00, po czym zostały wznowione o godzinie 9:00. W wyniku prowadzonych przez policję działań operacyjnych udało się odnaleźć całego i zdrowego chłopca pod jednym z wytypowanych w trakcie poszukiwań adresów, wobec czego nasze działania zostały zakończone - informują GOPR-owcy.


- Minionej nocy sześcioro naszych ratowników wraz z dwoma psami o specjalności terenowej zostało zadysponowanych do poszukiwań zaginionego dwunastolatka. Z informacji, które otrzymaliśmy od funkcjonariuszy Komisariatu II Policji w Wałbrzychu, wynikało, że zaginiony może znajdować się w okolicach Mauzoleum, w dzielnicy Nowe Miasto. W trakcie działań przeszukano wyznaczone sektory w tej okolicy. Około godziny 7.00 rano zakończyliśmy działania, nie odnajdując zaginionego, jednak po godzinie 9.30 otrzymaliśmy informację, że dwunastolatek został odnaleziony cały i zdrowy - relacjonują strażacy z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wałbrzych.



W działaniach udział wzięło 20 ratowników GOPR, w tym 5 przewodników z psami do prowadzenia poszukiwań (GOPR Sudety, GOPR Beskidy, Grupa Krynicka GOPR i Grupa Podhalańska GOPR), którzy właśnie odbywali trening na terenie działania Grupy Sudeckiej. Poza tym w działaniach uczestniczyła także wałbrzyska policja, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu, 
Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza OSP Wałbrzych oraz Podkomisja Psów Ratowniczych GOPR.



Mamy również podsumowanie wałbrzyskiej policji:

Każde zgłoszenie o zaginięciu policjanci traktują bardzo poważnie. Dlatego w sobotę około godziny 21:00, niezwłocznie po otrzymaniu zgłoszenia, dyżurny Komisariatu Policji II podjął decyzję o zaangażowaniu maksymalnej liczby policjantów do działań poszukiwawczych w Śródmieściu oraz w rejonie dzielnicy Nowe Miasto, gdyż to właśnie tam ostatni raz widziany był 12-latek, kiedy to wyszedł od swojego kolegi i miał udać się do miejsca zamieszkania w centrum miasta.




Do działań, poza policjantami wraz z psem służbowym, włączyli się w środku nocy również funkcjonariusze Straży Pożarnej oraz Górskiego Ochotniczego Pogotowania Ratunkowego. Do dyspozycji były quady oraz pojazd terenowy. Jako że do godziny 4:30 poszukiwania nie przyniosły pozytywnego zakończenia, postanowiono wznowić je tuż o wschodzie słońca przy wsparciu większej ilości mundurowych oraz psów służbowych.

Ostatecznie  informację, gdzie może przebywać 12-latek uzyskali policjanci pionu kryminalnego drugiego komisariatu. Wraz z kryminalnymi z komendy miejskiej policjanci prewencji tej jednostki szybko udali się pod wytypowane miejsce i w jednym z budynków przy ul. Mickiewicza odnaleźli ukrywającego się nastolatka.




Na szczęście nic mu się nie stało. Był cały i zdrowy. Obecnie policjanci ustalają, co miało wpływ na to, że nastolatek postanowił nie wrócić na noc do miejsca zamieszkania. Poinformowany o zdarzeniu sędzia Wydziału Rodzinnego Sądu Rejonowego w Wałbrzychu do czasu zakończenia postępowania nakazał umieścić 12-latka w placówce zastępczej.