Wałbrzyska policja - Wydział do walki z Przestępczością Gospodarczą - na wniosek władz Aqua Zdroju - bada sprawę możliwego oszustwa i 7 marca przedstawiła zarzuty trzem pracownicom Aqua Zdroju. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu.

Możliwe nieprawidłowości dotyczące pracy trzech pracownic wykryło kierownictwo spółki i powiadomiło służby. Zadziałał system kontrolingu i potencjalne straty udało się ograniczyć. - To sprawa wewnętrzna. Oczyszczamy szeregi. Z uwagi na finanse publiczne musiałem o tej sytuacji zawiadomić organy. Sprawa została wykryta wyłącznie przez nas i zatrzymana w momencie pozwalającym zminimalizować możliwe straty - mówi Rafał Wiernicki, p.o. prezesa Aqua Zdroju w Wałbrzychu.   
Sprawą zajęła się wałbrzyska policja.- Podmiot pokrzywdzony zgłosił podejrzenie popełnienia przestępstwa na terenie firmy. Policjanci wykonali czynności i wczoraj zatrzymali trzy podejrzane o to kobiety w wieku od 22 do 42 lat. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu - mówi Marcin Świeży oficer prasowy KMP w Wałbrzychu. Kobiety zostały zatrzymane w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 286, czyli oszustwa. Po przedstawieniu zarzutów kobiety zostały zwolnione. Szkoda, którą spółka miejska miała ponieść jest niewielka, jednak sprawa będzie wyjaśniona. - Dochodzenie prowadzone jest pod nadzorem prokuratora, trzy osoby usłyszały zarzut oszustwa, czyli doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzania mieniem. Wysokość szkody to 500 zł - zaznacza Tomasz Orepuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. 


Elżbieta Węgrzyn
fot. ilustracyjne Ryszard Burdek