Policjanci zatrzymali mężczyznę, który mając świadomość, że jest poszukiwany, chciał uciec do Irlandii. Był bardzo zaskoczony, gdy kilkadziesiąt kilometrów od granicy autobus się zatrzymał i wsiedli do niego funkcjonariusze.

Nocne z policją rozmowy
W ostatnich dniach października, w nocy do komisariatu policji w Ząbkowicach Śląskich przyszedł mężczyzna, który chciał zgłosić popełnienie wykroczenia na jego szkodę. Podczas przesłuchania podzielił się również z policjantem przyjmującym zawiadomienie bardzo ciekawą informacją. Jak oświadczył, przed przyjściem do komisariatu był na dworcu. Tam usłyszał, że do jednego z busów wsiada mężczyzna, który ucieka z kraju, gdyż jest poszukiwany przez policję. Miał on jechać w kierunku Pragi, a stamtąd polecieć do Irlandii.

Sprawdzili i potwierdzili
Policjant nie zlekceważył tej otrzymanej mimochodem informacji. Przekazał ją dyżurnemu, który potwierdził że o wskazanej godzinie faktycznie odjechał w kierunku Pragi autokar polskiego przewoźnika. Potwierdzono też, że jednym z pasażerów  jest 25-letni mieszkaniec Łodzi, poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności m.in. za zbrodnię - rozbój lub kradzież z włamaniem.

Łodzianin był bardzo zaskoczony
Łódzcy policjanci nawiązali kontakt z policjantami z województwa dolnośląskiego na terenie którego znajdował się bus. Pojazd został zatrzymany w Ząbkowicach Śląskich przez funkcjonariuszy tamtejszej komendy. Dzięki rysopisowi przekazanemu przez łódzkich policjantów ząbkowiccy funkcjonariusze wśród pasażerów od razu rozpoznali poszukiwanego 25-latka. Mężczyzna był bardzo zaskoczony całą sytuacją, nie stawiał jednak oporu. Tak wprost z naszego regionu trafił do zakładu karnego.

Polecamy też
PODEJRZANI O ZWIĄZEK Z PODWÓJNYM ZABÓJSTWEM ZATRZYMANI
MIAŁ W DOMU PROCHY I BROŃ
ZNĘCAŁ SIĘ NAD ŻONĄ, CHCIAŁ POBIĆ POLICJANTÓW
SZALEŃCZY POŚCIG JAK W FILMIE GANGSTERSKIM
ZWYKŁY POŻAR, CZY WYNIK POŚCIGU
POŚCIG O PÓŁNOCY
DOPIERO SŁUP ZATRZYMAŁ PIRATA DROGOWEGO

oprac.i fot. ilustracyjne Elżbieta Węgrzyn