Wystarczy bezpłatne bezbolesne badanie przynajmniej raz na dwa lata, by uniknąć "wyroku śmierci". Bo obecnie ten rak to wyrok - połowa z 3 tys. nowo zdiagnozowanych kobiet umiera. I nie zmienia się to od dekad.

Wałbrzyszanko i mieszkanko regionu zadbaj o zdrowie

- Chcielibyśmy namówić wszystkie wałbrzyszanki w grupie wiekowej kwalifikującej się do programu, do wykonania badań profilaktycznych - cytologicznych. Okazało się bowiem, że bardzo mało osób z tych badań korzysta. Kobiety niechętnie sięgają po takie możliwości dlatego jako urząd miejski postanowiliśmy wesprzeć szpital w poszukiwaniu osób zainteresowanych profilaktyką nowotworu szyjki macicy - mówi Sylwia Bielawska, zastępca prezydenta Wałbrzycha.   
Pani prezydent zachęca do uczestnictwa w programie grupę docelową mieszkanek w wieku 25-59 lat, by wykonały bezpłatne badanie. - Zachęcamy panie, aby znalazły dla siebie czas i udały się do Szpitala Ginekologiczno-Położniczego po to, by wykonać badanie, które może uratować im życie - zachęca wiceprezydent i prosi męską część mieszkańców miasta by namawiali do uczestnictwa w badaniach swoją żonę, mamę, córkę.


Prezydent Wałbrzycha, Roman Szełemej przypomniał, iż miasto angażuje się w profilaktykę tego nowotworu finansując szczepienia przeciwko HPV proponowane rokrocznie nastolatkom z Wałbrzycha. Niestety zainteresowanie szczepieniem, które w innych krajach refundowane jest przez państwo jest niewielkie. A, co warto podkreślić stosowane powszechnie zmniejsza do minimum zachorowalność na wiele poważnych schorzeń powodowanych przez brodawczaka, w tym raka szyjki macicy.
- Nasze miasto jest uprzywilejowane. Mamy to szczęście, że funkcjonuje w nim świetnie zorganizowany, na bardzo wysokim poziomie merytorycznym Szpital Ginekologiczno-Położniczy im. Biernackiego. Ten szpital jest szpitalem trzeciego poziomu referencji, a więc równa się praktycznie poziomowi akademickiemu. I taki właśnie jest, w nim rodzą się dzieci z całego Dolnego Śląska, z Polski. Jako gospodarz miasta bardzo się cieszę, że ten szpital wszystkimi wyzwaniom - zarówno te związane z postępem medycyny, jak i te związane choćby z kłopotami z dostępnością kadry medycznej - jest w stanie sprostać. Nasza współpraca jako gospodarzy miasta z tym szpitalem jest podyktowana naturalną troską o mieszkanki naszego miasta i regionu. Cieszmy się tym, co mamy, ale też korzystajmy z tego - mówi Roman Szełemej - prezydent lekarz i dołącza się do apelu pani wiceprezydent.       


Statystyka przeraża

- Jaka jest korelacja pomiędzy badaniem cytologicznym, a rakiem szyjki macicy? - pyta retorycznie Roman Puskarz, dyrektor ds. medycznych wałbrzyskiego Specjalistycznego Szpitala Ginekologiczno-Położniczego im. E. Biernackiego. - To badanie potrafi wykryć we wczesnej fazie rozwoju raka szyjki macicy. Badania naszego programu ukierunkowane są na kobiety w wieku 25-59 lat, co wcale nie oznacza, że starsze panie nie mogą korzystać z badań cytologicznych poza programem, a i młodsze również - wyjaśnia doświadczony lekarz.   



Rak piersi i rak szyjki macicy od dekad dziesiątkują Polki, choć tego drugiego łatwo wykryć podczas cytologii. - Rak szyjki macicy to drugi nowotwór narządów płciowych u kobiety pod względem częstości występowania. Szacuje się, że rocznie w Polsce 3 tysiące kobiet w wieku rozrodczym dowiaduje się, że ma raka szyjki macicy. Niestety jesteśmy na jednym z pierwszych miejsc w Europie jeżeli chodzi o umieralność na ten nowotwór. Połowa z tych pacjentek, czyli około 1,5 tysiąca kobiet umiera dlatego, że zgłosiły się zbyt późno do lekarza na badania, bo tylko wczesnej diagnostyce mielibyśmy szansę im skutecznie pomóc - zaznacza Puskarz. Inne kraje Europy dzięki rozpowszechnionej profilaktyce tracą maksymalnie 20-30% zdiagnozowanych pacjentek w ciągu pierwszych 5 lat od diagnozy. - U nas umiera połowa ponieważ zgłosiła się zbyt późno. Apelujemy o korzystanie z badań, bo ten nowotwór jest w 100% uleczalny we wczesnej fazie rozwoju - apeluje dyrektor ds. medycznych wałbrzyskiego Specjalistycznego Szpitala Ginekologiczno-Położniczego i wspomina gorzką prawdę iż statystyka umieralności na raka szyjki macicy w naszym kraju, regionie i mieście nie zmienia się od 25 lat.     

Do apelu do mieszkanek Wałbrzycha i zaproszeniem dołączyła się również Elżbieta Ponczkowska, dyrektor wałbrzyskiego Specjalistycznego Szpitala Ginekologiczno-Położniczego. Zachęciła do odwiedzania szpitalnej poradni na bezpłatne badanie cytologiczne. Program profilaktyczny realizowany przez wałbrzyski szpital jest w 100% finansowany przez NFZ. - Co istotne, nie potrzebujecie panie żadnego skierowania, wystarczy umówić wizytę telefonicznie lub przez internet. Poradnia jest czynna od poniedziałku do piątku, więc można odwiedzić ją w dogodnym dla siebie terminie, bez żadnych ograniczeń - zaznacza Ponczkowska.  Rejestracja telefoniczna prowadzona jest pod numerem 74 88 77 155, a badanie odbywa się przy ul. Paderewskiego 10, w budynku B.  


Inne teksty dotyczące profilaktyki:
Bezpłatne konsultacje onkologiczne w Wałbrzychu
Zbadaj się bezpłatnie, zanim rak zaatakuje!
Wałbrzych: 1 600 000 zł na walkę z nowotworem piersi
Czy skorzystają z bezpłatnej szczepionki przeciw rakowi?
Bezpłatna mammografia dla wałbrzyszanki i mieszkanki regionu
Wałbrzych: Gabinety stomatologiczne w szkołach - będą kolejne
Elżbieta Węgrzyn