Są wszędzie. Nie tylko w lesie, ale i w parku, a nawet na ławce w centrum miasta. Liczba kleszczy wciąż wzrasta, a ciepłe zimy sprawiają, że stają się prawdziwą plagą. Przestają atakować tylko leśne zwierzęta i coraz chętniej „przerzucają” się na ludzi.

W lasach powiatu ostrowskiego wręcz roi się od kleszczy. Wystarczy krótki spacer przez las, by wrócić do domu z nieproszonymi gośćmi.
Dla przykładu w samej Wielkopolsce od początku roku odnotowano 45 zakażeń boreliozą, przenoszoną przez kleszcze. Będzie gorzej, bo sezon dopiero przed nami. Wszystkiemu winna łagodna zima, dzięki której pajęczaki przetrwały trudny dla nich czas. Co trzeci człowiek zaatakowany przez kleszcza zwykle zostaje zarażony.
Kleszcze mogą być odpowiedzialne za ponad 20 różnych chorób. Objawy zakażenia mogą być różne: od łagodnych grypopodobnych stanów, przez utratę wagi, po paraliż. Wśród chorób pojawiają się m.in. groźnie brzmiące babeszjoza i bartonelloza. Najgroźniejsza jest jednak borelioza, na którą nie ma szczepionek. Warto za to skorzystać ze skuteczniej szczepionki na kleszczowe zapalenie opon mózgowych.
Statystyki krajowe nie pozostawiają złudzeń. W 2004 odnotowano niecałe 4 tysiące zachorowań na boreliozę, a w 2015 roku prawie 14 tysięcy. Można zatem mówić o stale postępującej inwazji tych owadów.

Jak chronić się przed kleszczami?
Podstawą jest właściwy ubiór. Długie spodnie, bluza z długimi rękawami, zakryte buty i czapka na głowę to zestaw, który uchroni nasz organizm przed nieproszonymi gośćmi. Kolor też ma znaczenie. Na jasnych ubraniach kleszcz będzie bardziej widoczny.
Profilaktyka:
Po powrocie do domu należy obejrzeć całe ciało i skontrolować, czy nigdzie nie zagnieździł się kleszcz. Na liście „zagrożonych” miejsc są pachwiny, brzuch, szyja, uda, zgięcia rąk. Trzeba się wykąpać i zmienić ubrania.
Jak usuwać:
Kiedy jednak znajdziesz na swoim ciele kleszcza, musisz szybko się go pozbyć. Złap go pęsetą za głowę (nie tułów!) i wyciągnij prostopadle do skóry. Ranę przemyj spirytusem lub woda utlenioną. Jeśli nie wyciągniesz go w całości, skonsultuj się z lekarzem.