Przychodnia Piaskowa Góra kolejny raz przekonuje o swojej przyjazności, tym razem również dla naturalizowanych mieszkańców naszego miasta. Jak przygotowała się do udzielania im pomocy?

Translatory, tłumacz, lekarz

Od kilku tygodni na ścianie frontowej przychodni przy ul. Głównej w Wałbrzychu wisi zaproszenie do korzystania z usług tej placówki leczniczej w dwóch językach.

- Zachęcamy mieszkańców naszego miasta, którzy przyjechali do nas z Ukrainy i pracują tu oraz wynajmują mieszkania, by korzystali z naszej placówki. Zaopiekujemy się nimi i ich rodzinami, a także by ułatwić im komunikację w przypadku występowania bariery językowej, mamy tłumacza języka ukraińskiego. Mamy też translatory, by nasi pacjenci pochodzenia ukraińskiego mogli się z lekarzami i pozostałym personelem porozumieć w sposób płynny - mówi Agnieszka Sznajder, pielęgniarka przełożona z NZOZ Przychodnia Piaskowa Góra.
Dodatkowo, w przychodni pracuje lekarz pierwszego kontaktu ukraińskiego pochodzenia, który na życzenie może zostać opiekunem mieszkańców Wałbrzycha przybyłych tu zza wschodniej granicy.




Pomogą, pokierują

Osoby chcące zapisać się do przychodni na Piaskowej Górze mogą się zgłosić do rejestracji. -
Jeśli osoby ukraińskiego pochodzenia potrzebują opieki zdrowotnej mogą do nas przyjść, a udzielimy im pomocy lub pokierujemy takim pacjentem, by uzyskał potrzebne mu wsparcie medyczne. W rejestracji i w punkcie informacyjnym są osoby przeszkolone jak pomóc takim osobom - dodaje Sznajder.
Wprowadzone kroki przynoszą już efekty, mieszkający w naszym mieście Ukraińcy przyjeżdżają na Piaskową Górę z całego Wałbrzycha. Liczba pacjentów pochodzenia ukraińskiego w tej przychodni roście z tygodnia na tydzień.      

Język ukraiński pojawia się w wałbrzyskiej przestrzeni publicznej od kilku lat, jedną z pierwszych ogłaszających się w ten sposób była wałbrzyska parafia prawosławna (fot. archiwalne w galerii do tekstu).