Szacuje się, że w Polsce z powodu choroby alkoholowej cierpi ok. 1 miliona osób. Śmiertelność wywołana przez koronawirusa COVID-19 wynosi 3-4%. W przypadku płynu etylowego to niezmiennie 5,3% wszystkich zgonów. Wirus przestanie być groźny, ale wpływ alkoholu na człowieka się nie zmieni. Czy z uzależnieniem można walczyć mimo pandemii? Metody farmakologicznych takie, jak esperal nadal są dostępne dla pacjentów we Wrocławiu.

Czy esperal we Wrocławiu może być wszywany mimo koronawirusa?

Z powodu koronawirusa COVID-19 wiele operacji nie odbyło się, a ich termin został zmieniony. Dotyczy to również wizyt kontrolnych u specjalistów. Od 4 maja wznowione zostały rehabilitacje. Jak sytuacja wygląda w przypadku leczenie alkoholizmu? Terapia nie musiała być przerywana, ze względu na przewlekłość choroby alkoholowej. W każdej działającej klinice pacjent mógł wszyć esperal we Wrocławiu i skorzystać z pomocy terapeuty. Alkoholicy mogą liczyć na wsparcie przychodni Disulmed, która specjalizuje się w implantowaniu esperalu, detoksie oraz terapii.

Wszywki alkoholowe można wykorzystywać również w trakcie pandemii. Żadne badanie nie wykazało, że wszywany esperal we Wrocławiu może zwiększyć prawdopodobieństwo zarażenia się koronawirusem COVID-19. Natomiast innym czynnikiem, który osłabia ludzi podczas pandemii, jest alkohol.

Jak alkohol osłabia człowieka:

  • zmniejsza odporność,
  • wypłukuje witaminy,
  • rozregulowuje działanie organizmu,
  • naraża na choroby współistniejące.


Z tymi trudnościami alkoholikom może pomóc esperal. We wrocławskiej klinice Disulmed oprócz oryginalnej wszywki alkoholowej dostępne są również rozpuszczalne szwy i antybiotyki, które dodatkowo chronią przed infekcjami. Pandemia nie powinna odstraszać od wszywek alkoholowych. Działanie esperalu, jak i sposób jego implantacji się nie zmieniły. Zabieg wciąż jest mało inwazyjny oraz bezpieczny.

Jak przygotować się do wszycia esperalu we Wrocławiu w czasie pandemii?

Bez względu na okoliczności przed wszyciem esperalu we Wrocławiu najistotniejsza jest TRZEŹWOŚĆ. Lek agresywnie reaguje na alkohol w organizmie, wywołując objawy silnego zatrucia alkoholowego. Dlatego abstynencja to podstawowy gwarant bezpieczeństwa. Jeśli pacjent przez minimalnie 24 godziny nie może zrezygnować z alkoholu w bezpieczny sposób, wszycie esperalu powinien poprzedzić detoks alkoholowy. W obliczu pandemii konieczny jest również wywiad epidemiologiczny. Dzięki niemu można ustalić, czy pacjent miał styczność z koronawirusem COVID-19 albo osobą zarażoną. Szczere odpowiedzi chronią pacjenta, a także lekarzy, którzy mogą być potrzebni w sytuacjach nagłych i niestandardowych. Obowiązkowy jest również wywiad o charakterze medycznym. Esperal nie może być wszywany w każdym przypadku. Dlatego przed zaszyciem alkoholowym musi być zweryfikowany ogólny stan zdrowia i stale leczone schorzenia. Dzięki temu wszycie esperalu we Wrocławiu przebiega bez komplikacji.

Gdzie można wszyć esperal we Wrocławiu?

Od lat chorobę alkoholową można leczyć z pomocą terapii, ale także farmakologii. W czasach pandemii koronawirusa COVID-19 na zabieg wszycia esperalu we Wrocławiu można się zapisać w klinice Disulmed. Przychodnia działa zgodnie z wytycznymi sugerowanymi przez Ministerstwo Zdrowia. Przyjmowani są wyłącznie pacjenci w maseczkach (zgodnie z zarządzeniem). Każdy ma obowiązek dezynfekcji rąk za pomocą mydła lub ogólnodostępnego płynu dezynfekującego. Lekarze implantujący esperal są wyposażeni w środki ochrony osobistej takie jak jednorazowy fartuch, rękawiczki i maseczki. Ze względu na bezpieczeństwo pacjentów zabiegi wykonywane są wyłącznie w klinice. Gabinety są odkażane i przygotowywane przed każdą wizytą. W przypadku wszycia esperalu we Wrocławiu pacjenci nie spędzają w przychodni więcej niż 30 minut - tyle trwa implantacja wszywek alkoholowych. W zależności od wariantu zaszycia alkoholowego pacjent może zdecydować się na szwy rozpuszczalne oraz dodatkową dawkę antybiotyków usprawniających proces gojenia się rany. Lek nie otumania ani nie osłabia odporności. Zaszycie pod skórą esperalu we Wrocławiu chroni alkoholików przed powrotem do nałogu i nie naraża na COVID-19.

Artykuł napisany przy współpracy z dr Piotrem Kamińskim.