Po zmroku ulicami Wałbrzycha spacerują lisy, a muflony i dziki z Parku Książańskiego przychodzą pod sam zamek Książ. Nocne wycieczki futrzastych i szczeciniastych mieszkańców miasta rejestruje czujny monitoring.

Wałbrzyska Straż Miejska i ochrona obiektów dzięki kamerom wizyjnego monitoringu dostrzega nie tylko wykroczenia pieszych i zmotoryzowanych, ale obserwuje przede wszystkim codzienną miejską krzątaninę. W dzień widoczni są dwunożni mieszkańcy naszego miasta, a nocą ze swoich kryjówek wychodzą ci czworonożni.

Lisy, dziki, borsuki, kuny i sowy poszukują nocą pożywienia oraz załatwiają swoje rozliczne sprawy. Czujne oko kamery miejskiej zanotowało m.in. grupę dzików na Placu Magistrackim. Dziki i muflony z Parku Książańskiego pod osłoną nocy podchodzą pod sam zamek Książ, grupy tych wieczornych "turystów" regularnie odnotowują zamkowe kamery.

Oto filmik z monitoringu obiektu odnotowujący dwie wizyty grup dzików i ciekawskie muflony przy Ogrodach Idy.  




Kamery to przydatne narzędzia również dla leśników i pasjonatów ornitologii. Dzięki kamerom na kominie PEC-u mogliśmy obserwować życie prywatne wałbrzyskich pustułek, a leśne fotopułapki jako pierwsze potwierdziły obecność w naszych lasach wilków.

O miejskim problemie z dzikami pisaliśmy ostatnio - ILE DZIKÓW JEST W KSIĄŻAŃSKIM PARKU KRAJOBRAZOWYM?

Przeczytaj też:
DZIKI PRZYSZŁY DO TEATRU [FOTO]

LEŚNICY LICZĄ DZIKI
DZIKI RZĄDZĄ W WAŁBRZYCHU?
MYŚLIWI OKO W OKO Z WILKAMI
NOCĄ WAŁBRZYCH TO PRAWDZIWA MIEJSKA DŻUNGLA
WILKI ZAMIESZKAŁY W OKOLICACH WAŁBRZYCHA
WILCZA RODZINA CZUJE SIĘ DOSKONALE W NASZYCH LASACH
KOLEJNE ZAJĄCE ZAMIESZKAŁY W NASZYCH LASACH

Elżbieta Węgrzyn
Zamek Książ