Prokuratura rejonowa w Wałbrzychu wszczęła śledztwo w sprawie zgonu mężczyzny, który przyjmował wycofany z obrotu lek. Zmarły miał problemy ze zdrowiem, był dializowany.

Zmarł z powodu wycofanego leku?
Śledztwo prowadzone jest w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Michała A. 6 września 2016 roku w Wałbrzychu. Śmierć mężczyzny prawdopodobnie miała związek z przyjmowaniem przez niego leku o nazwie Atram z firmy Zentiva (seria nr 2561215 oraz 2510216).


Jak informuje prokuratura, postępowanie wszczęto w związku z zawiadomieniem Marka A. (brata zmarłego). Do prokuratury został on skierowany przez lekarza pogotowia, który stwierdził zgon pokrzywdzonego.


W toku postępowania ustalono, że 6 września 2016 roku generalny inspektor farmaceutyczny wydał decyzję wycofującą z obrotu na terenie całego kraju produkt leczniczy o wskazanej wyżej nazwie i seriach. W związku z tym zabezpieczono zwłoki Michała A., które zostały przetransportowane do Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu celem przeprowadzenia sekcji zwłok oraz pobrania materiału do badań toksykologicznych.


W toku postępowania zabezpieczono leki oraz recepty, jakie posiadał zmarły.

Uwaga!
Wycofano trzy serie leku Atram, w którego opakowaniu omyłkowo znalazł się lek Neurol. Numery serii to: Atram 12,5 mg, tabletki, nr serii 2561215, data ważności 11.2017, Atram 12,5 mg, tabletki, nr serii 2510216, data ważności: 01.2018 oraz Atram 6,25 mg, tabletki, nr serii 2010216, data ważności 01.2018.

Zażywanie leku psychotropowego zamiast potrzebnego leku kardiologicznego Atram u niektórych pacjentów może mieć poważne skutki zdrowotne.

Przeczytaj też: ZABÓJSTWO W ŚWIEBODZICACH - PODEJRZANY NADAL NIEUCHWYTNY
WSZEDŁ DO SZPITALA I WYNIÓSŁ


Opr. Magdalena Sakowska