Złoty pociąg rozpala wyobraźnię nie tylko mieszkańców regionu wałbrzyskiego. Prace eksploracyjne relacjonowane są przez zagranicznych korespondentów na cały świat.

To już drugi najazd mediów na Wałbrzych
Prawdziwy najazd zagranicznych dziennikarzy mieliśmy w 2015 roku, kiedy Piotr Koper i Andreas Richter ogłosili chęć prac eksploracyjnych na 65 km. Wówczas w Śródmieściu i na 65 km można było spotkać dziennikarzy nawet z krajów azjatyckich. Podczas prezentacji wyników badań naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej z Krakowa w sprawie złotego pociągu obecni byli korespondenci m.in. BBC, Fox News, CNN i Sky News. Po tym największym boomie, do Wałbrzycha i w Góry Sowie regularnie przyjeżdżały zagraniczne ekipy głównie telewizyjne, m.in.  z Discovery Channel. Zainteresowanie regionem wzrosło ponownie w sierpniu 2016 roku, tuż przed rozpoczęciem prac.

W pierwszych dniach eksploracji zainteresowanie zainteresowanie mediów zagranicznych utrzymuje się na wysokim poziomie. Najwięcej ekip przyjechało na rozpoczęcie prac, jednak część z nich została na dłużej. Po kilku dniach eksploracji na 65 km obecne są ekipy m.in. z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Czech. Sprawę relacjonują także media z Hiszpanii, USA, Australii oraz Rosji. Dzięki temu Wałbrzych i mityczny "złoty pociąg" nie schodzą z czołówek zagranicznej prasy i mediów internetowych.
Artykuły o pracach w Wałbrzychu zamieściły m.in: australijska news.com, brytyjska BBC, The Telegraph, Daily Mail, niemiecki Bild i Die Welt, amerykańskie Fox News, CBS, Time, USA Today, The Washington Post, Independent, hiszpańska La Vanguardia, rosyjska RT i Sputnik News. Wszyscy skrupulatnie namierzają na zamieszczonych do teksów mapkach Wałbrzych, część z nich przy okazji kręci materiały o mieście. Takiej bezpłatnej promocji nie sposób przecenić. Teraz nasz region, a nawet kraj, kojarzone są za granicami nie tylko z Lechem Wałęsą, dobrą kiełbasą i wódką, ale również właśnie ze "złotym pociągiem".

Zainteresowanie pomaga
Dzięki zainteresowaniu mediów o nietypowych wałbrzyskich "pracach wykopaliskowych" wie opinia publiczna w odległych zakątkach globu. - Chcieliśmy podziękować mediom, które relacjonują nasze działania. Dzięki nim otrzymujemy słowa otuchy i poparcia z całego świata. Nasze przedsięwzięcie cieszy się wielkim zainteresowaniem nie tylko w Europie, ale i za oceanem - mówi Andrzej Gaik, rzecznik prasowy ekipy z 65 km. Na potrzeby mediów anglo i niemieckojęzycznych powołany jest osobny rzecznik prasowy - Christel Focken.


Po tym jak naukowcy AGH obalili teorię złotego pociągu, to Spółka XYZ utraciła zainteresowanie sponsorów swoim projektem. Jednak zwykli ludzie i drobni przedsiębiorcy ich nie opuścili. - Ktoś przyniósł nam wodę, inny nieodpłatnie zapewnił posiłek. Wielu członków naszej ekipy pracuje nieodpłatnie, jako wolontariusze. Dzięki ich zaangażowaniu te działania są możliwe - wyjaśniają eksploratorzy. Na ogrodzeniu okalającym teren prac pojawia się też coraz więcej bannerów reklamowych. To znak, że przedsiębiorcy zaczęli dostrzegać w wydarzeniach na 65 km szansę, a także że poparcie dla tak kosztownej eksploracji przybiera bardziej wymierny niż słowa otuchy efekt.

Złoty Pociąg - przeczytaj też koniecznie i zobacz nasze zdjęcia:
18 sierpnia - TEGO SIĘ ODKRYĆ NIE SPODZIEWALI
BADANIA NA 65 KM Z DRONA
17 sierpnia - JESTEŚMY BLISKO - MÓWIĄ EKSPLORATORZY
17 sierpnia - SĄ PIERWSZE ODKRYCIA
16 sierpnia - GORĄCZKA ZŁOTA OPANOWAŁA WAŁBRZYCH

16 sierpnia - PRACE INWAZYJNE ROZPOCZĘTE

Elżbieta Węgrzyn
fot. Elżbieta Węgrzyn / zrzuty ekranowe z zagranicznych mediów