Dziś, 25 stycznia, o godz. 12.44 w Mirsku na Dolnym Śląsku doszło do wybuchu w kamienicy wielorodzinnej. Trwa akcja ratownicza, na miejsce zdarzenia zostali zadysponowani wałbrzyscy strażacy.

26 stycznia

Ostateczny bilans katastrofy budowlanej z Mirska to dziesięć osób rannych, w tym dwie ciężko. Kamienicę zdecydowano się rozebrać, co zacznie się po zakończeniu akcji. Wczoraj na miejscu zdarzenia był Prokurator z Lwówka Śląskiego.

25 stycznia - godz. 13.20

- Doszło prawdopodobnie do wybuchu gazu w budynku mieszkalnym wielorodzinnym, w wyniku tego zawaliły się dwie kondygnacje trzykondygnacyjnej kamienicy. W chwili obecnej wiadomo, że jedna osoba jest ranna, los trzech kolejnych nie jest znany
wyjaśnia Daniel Mucha, rzecznik prasowy komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.

Na miejscu pracują już 4 zastępy PSP, 4 OSP, zadysponowane zostały też zastępy Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Wałbrzycha i Lubina, grupa wysokościowa z Chojnowa, techniczna z Bolesławca i chemiczna z Legnicy. W gotowości są również specjaliści z grupy poszukiwawczej z Wrocławia. Wałbrzyszanie są w drodze w sile trzech zastępów, w tym specjalistyczny kontener używany m.in. podczas przeszukiwania gruzów w Świebodzicach.


Elżbieta Węgrzyn