Zamek Książ po incydencie na poziomie -2 i wizycie strażaków teraz odwiedzają policyjni śledczy.

Aktualizacja

Jak wyjaśnia w stanowisku dla mediów zarząd spółki Zamek Książ w Wałbrzychu, incydent związany z zadymieniem w Książu wydarzył się w tunelu gospodarczym pod zamkiem. Odpowiedzialny był podpalacz, co wynika z zapisu taśm monitoringu. Zadziałał system przeciwpożarowy, straż pojawiła się na miejscu natychmiast. Sytuacja została szybko opanowana i nie stanowiła zagrożenia dla osób ani mienia. Materiał dowodowy zabezpieczyła policja. Sprawcy są poszukiwani.

Pracownicy zamku dziękują wszystkim sympatykom wałbrzyskiej perły za płynące z miasta, regionu i świata wyrazy sympatii. Na szczęście nie wydarzyło się nic poważnego, ale sprawa ostatecznie zakończy się z chwilą ujęcia i osądzenia sprawcy/(ów). 

12 stycznia podczas działań straży pisaliśmy: 

5 zastępów straży pożarnej pracowało dziś (12 stycznia) w Zamku Książ. W tunelu zamkowym w godzinach wieczornych odnotowano niewielki pożar. Oto, co udało nam się ustalić.

O dużym zadymieniu na terenie zamku Książ zostały ok. godz. 18.27 zawiadomione wałbrzyskie jednostki straży pożarnej. Dym pojawił się na poziomie (-2). Do sprawdzenia i reagowania wysłano 5 zastępów strażackich.

Około godz. 19 sytuacja była opanowana. - Na poziomie minus 2, czyli w tunelu zamkowym palił się styropian. Na tę chwilę sytuacja jest opanowana. Na miejscu pracowało 5 zastępów w związku z tym, że było sporo zadymienia między innymi na klatkę schodową - wyjaśnia Robert Strojny z KM PSP Wałbrzych.

Co się stało? - Nie było pożaru jako takiego w zamku, wystąpił incydent związany z zadymieniem - wyjaśnia Mateusz Mykytyszyn z Zamku Książ w Wałbrzychu. W późnych godzinach pracy obiektu z dużym prawdopodobieństwem pojawił się tam jeden lub dwóch osobników, którzy dokonali podpalenia. - Weszli w końcowych godzinach pracy zamku i doszło do podpalenia. Szczęśliwie chodziło tylko o kartony, ale był w nich styropian, co po podpaleniu bardzo się kopciło i dymiło. Stąd zadymienie na poziomie -2, czyli w tunelu gospodarczym po północnej stronie zamku na poziomie Oślej Drogi  - wyjaśnia Mykytyszyn.

Obecnie analizowany jest zamkowy monitoring.
Straż pożarna powoli kończy działania.

Zamek działa bez utrudnień. Oto wydany komunikat:
Bez zagrożenia w Zamku. Incydent związany z zadymieniem w tunelu gospodarczym na dolnym poziomie piwnic (tzw. Poziom Oślej Drogi) wywołał podpalacz. Trwa wietrzenie najniższych kondygnacji zamku od strony północnej. Policja zabezpieczyła monitoring z miejsca zdarzenia.


Przypominamy ku przestrodze:
Zamek Książ: Mogliśmy go stracić (ZDJĘCIA)

Elżbieta Węgrzyn
fot. JK