Trwa trzecia fala koronawirusa. Wojewoda dolnośląski zdecydował o powiększeniu zasobu łóżek na potrzeby leczenia COVID-u w naszym szpitalu, a w Starej Kopalni trwa wyścig z czasem, by zaszczepić jak najwięcej mieszkańców.


Kolejne łóżka w szpitalach

W swojej decyzji z 23 marca 2021 Wojewoda Dolnośląski polecił Specjalistycznemu Szpitalowi im. dra A. Sokołowskiego w Wałbrzychu zapewnić dodatkowych 11 łóżek dla pacjentów z podejrzeniem zakażenia SARS-CoV-2 oraz 105 łóżek dla pacjentów z podejrzeniem lub potwierdzonym zakażeniem, w tym 11 łóżek do intensywnej terapii z kardiomonitorem oraz możliwością prowadzenia tlenoterapii i wentylacji mechanicznej.
Wydane polecenie wojewody dotyczące rozwiązań związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID 19 podlegają natychmiastowemu wykonaniu. Jeszcze na początku marca, jak informował podczas sesji prezydent Roman Szełemej, zasoby szpitalne i powstałego jesienią szpitala tymczasowego wystarczały. Chorych hospitalizowano na trzech oddziałach - na oddziale tymczasowym na trzecim piętrze budynku przy ul. Batorego, oddziale infekcyjno-internistyczny również przy ul. Batorego i na przekształconym na "covidowy" oddziale pulmonologicznym na Sokołowskiego. Pojedynczy chorzy zakażeni SARS-CoV-2 znajdowali się też na innych oddziałach jak OIOM, SOR, oddziały internistyczny i chirurgiczny.

W ostatnich dniach 19 - 24 marca podobne decyzje dotyczyły:
- Zakładu Opieki Zdrowotnej w Oławie - łącznie 19 łóżek, w tym 2 do intensywnej terapii,
- Milickiego Centrum Medycznego Sp. z o.o. - 79 łóżek, w tym 4 do intensywnej terapii,
- Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu - 257 łóżek, w tym 15 do intensywnej terapii,
- Powiatowego Centrum Zdrowia Sp. z o.o. w Lwówku Śląskim - 23 łóżek, w tym 1 do intensywnej terapii,
- NZOZ Łużyckiego Centrum Medycznego Sp. z o.o. w Lubaniu - 50 łóżek, w tym 10 do intensywnej terapii,
- Dolnośląskiego Centrum Rehabilitacji Sp. z.o. w Kamiennej Górze - 33 łóżek,
- Szpitala w Zgorzelcu - 34 łóżek / 4 do intensywnej terapii,
- Szpitala w Legnicy - 12 / 9,
- Szpitala w Trzebnicy - 15 / 1,
- Szpitala w Świdnicy - 44 / 5,
- Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu - 146, a docelowo 200 łóżek i 16 łóżek do opieki intensywnej;
- Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu - 63 / 9;
- Szpitala w Bogatyni - 44 / 2,
- Szpitala w Bystrzycy Kłodzkiej - docelowo 59 / 1,
- Szpitala w Bolesławcu - 170 / 25,
- Dolnośląskiego Szpitalowi Specjalistycznemu we Wrocławiu - docelowo 93 / 8,
Jeszcze wcześniej liczbę łóżek COVID-owych powiększono  m.in. w
- Szpitalu w Jeleniej Górze - 54 / 11 - łóżek do opieki specjalistycznej oraz Dolnośląskim Centrum Chorób Płuc we Wrocławiu - 170 / 6.

Zgodnie z danymi publikowanymi przez wojewodę, w regionie jest jeszcze niemal 600 wolnych łóżek dla pacjentów COVID-19, jednak na 211 respiratorów zajęte są 176 miejsca.
Same łóżka nie zapewnią pacjentom opieki. Sytuacja jest trudna z uwagi na dotychczasowe obciążenie personelu medycznego połączone z prowadzonym programem szczepień. Podobnie wygląda kwestia pracy laboratoriów, którym zleca się ostatnio więcej testów do wykonania. Nasi czytelnicy już sygnalizują nam, że kolejki oczekujących na wykonanie testu na koronawirusa wydłużają się, skierowani na początku tygodnia otrzymywali terminy piątkowe lub na przyszły tydzień. 


Szczepienia - walka z czasem
23 marca też w naszym mieście wykonano ponad 1600 szczepień, to wynik rekordowy. - Pokonujemy kolejną barierę w punkcie szczepień na Starej Kopalni. Może uda się dziś nam przekroczyć liczbę 1,5 tys. szczepień do godz. 20. Można byłoby w kategoriach sportowych powiedzieć, że idziemy na rekord, ale tak naprawdę wszystko jest bardzo poważne - uciekamy przed koronawirusem i trzecią falą - mówił we wtorkowe popołudnie Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha i podkreślał, że im więcej osób uda się zaszczepić tym więcej z nich uda się uratować. - To ogromny wysiłek ludzki, jesteśmy na granicy wytrzymałości - dodaje włodarz miasta i zachęca do współpracy personel medyczny, ale też wolontariuszy. - Potrzebujemy w Starej Kopalni od godz. 8 - 20 ogromną liczbę współpracujących personelu po to aby osiągnąć taki rezultat. Zachęcamy do zgłaszania się i pomocy - zaznacza prezydent. Jego informacja w mediach społecznościowych wzbudziła liczne komentarze od pozytywnego odzewu i propozycji dostarczania medykom posiłków przez lokalnych restauratorów po krytykę kolejek osób oczekujących na szczepienia przed punktem.

O wsparcie wałbrzyskiego punktu proszeni są wolontariusze, dotychczas zgłosili się m.in. wałbrzyscy radni, a także strażacy z OSP Wałbrzych.  -  Od minionego weekendu, 13-14 marca 2021 nasi ratownicy są bezpośrednio zaangażowani w pracę w punkcie szczepień przeciw COVID 19 w Starej Kopalni - Centrum Nauki i Sztuki w Wałbrzychu. Do naszych zadań należy pomoc wewnątrz punktu - wskazywanie poczekalni, pomoc w wypełnieniu ankiet i ich przekazywanie lekarzom, nadzorowanie pacjentów oczekujących wyznaczony czas po szczepieniu i kierowanie ich do wyjścia. Punkty szczepień mają ogromną pracę do wykonania i każda para rąk jest potrzebna do usprawnienia tego systemu, aby szczepić jak najwięcej osób w jak najkrótszym czasie. Przed nami kolejne dyżury - informują w mediach społecznościowych strażacy z OSP Wałbrzych.
 
A dziś, gdy odnotowano niemal 30 tys. zakażeń w kraju i prawie 200 w Wałbrzychu oraz powiecie, mało kto ma jeszcze wątpliwości co do tego, że podejmowany wysiłek jest bez zasadny - Koronawirus Wałbrzych i powiat: Niemal 30 tys. zakażeń [AKTUALIZACJA]


ELW
fot. OSP Wałbrzych