W czwartek 28 listopada w markecie przy ul. Świdnickiej w Wałbrzychu doszło do nietypowej kradzieży...


Dzielnicowi z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu zatrzymali 18-letniego mężczyznę, któremu grozi nawet 10 lat za kratami. Co takiego zrobił?

Do zdarzenia doszło we czwartek tuż przed godziną 16 w markecie przy ul. Świdnickiej w Wałbrzychu. Młody mężczyzna wziął z półki dwa batoniki.  Nie włożył ich jednak do koszyka tylko ukrył je w... majtkach. Całą scenę na monitoringu obserwował pracownik ochrony. Gdy mężczyzna przeszedł linię kas nie płacąc za ukryte w bieliźnie batoniki zareagowała ochrona sklepu.

18-latek nie poddał się bez walki. Próbował uciekać, szarpał się z pracownikiem ochrony, groził mu pobiciem, a nawet pozbawieniem życia. Agresywny wielbiciel batoników został zatrzymany przez dzielnicowych z wałbrzyskiej dwójki. Jeszcze wczoraj usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.


Polecamy inne wątki bieliźniane...

oprac. ELW