Jedyny w naszym mieście zakład posiadający własną zakładową straż pożarną czasem potrzebuje wsparcia wałbrzyskich strażaków z PSP. Oto przykład. Co się wydarzyło?


27 lutego o godz. 3 w nocy strażacy z JGR-1 z ul. Przemysłowej pojechali do Wałbrzyskich Zakładów Koksowniczych "Victoria". - Fragment betonowego elementu z jednego nieużytkowanych obiektów na terenie zakładu urwał się i spadł w okolicę zakładowej linii kolejowej i jej trakcji. Konieczna była ocena stanu tego budynku oraz przesunięcie wzmiankowanego elementu - mówi Tomasz Kwiatkowski, oficer prasowy KM PSP w Wałbrzychu. 

Na miejscu działała dyżurna zakładowa służba ratownicza, a wsparcia udzielił też zastęp z JRG-1. Na czas pracy ratowników wyłączono zasilanie w trakcji wewnętrznej linii kolejowej. Na szczęście nie wystąpiło tu uszkodzenie. Strażacy z PSP pomogli przesunąć beton i doświetlali działania podczas nocnej akcji. Akcja strażaków z JRG-1 i straży zakładowej trwały niespełna 3 godziny.    


Czytaj też:
Koksownia Wałbrzych: Zasłabł i utknął w koparce
Wałbrzych: Nowy duży wóz gaśniczy do zadań specjalnych [FOTO]
Pożar na terenie Wałbrzyskich Zakładów Koksowniczych Victoria


Ostatnio pisaliśmy:
Wałbrzych: Koksownia modernizuje sortownię. Co się zmieni? [ZDJĘCIA]
Wałbrzyska koksownia przejęta. Zakład uzyskał rekordowy zysk
SPORE ZMIANY W KOKSOWNI VICTORIA
POROZUMIENIE W SPRAWIE SPRZEDAŻY KOKSOWNI VICTORIA PODPISANE
KOKSOWNIA "VICTORIA" - NOWA BATERIA JUŻ ZA ROK
WAŁBRZYCH: ZMIANA NA STANOWISKU PREZESA KOKSOWNI "VICTORIA"
KOKSOWNIA "VICTORIA" DO SPRZEDAŻY

Historia zakładu: WAŁBRZYCH NIEZNANY: TUTAJ WĘGIEL ZMIENIA SIĘ W SZARE ZŁOTO (FOTO)

ELW
fot. archiwalne Elżbieta Węgrzyn