Na finiszu są już procedury przetargowe, które mają na celu wyłonienie operatora odbierającego odpady komunalne z Wałbrzycha przez najbliższe dwa lata. Za nami internetowe "dogrywki", które wskazały, jaka firma proponuje najkorzystniejszą cenę dla obszaru południowej części miasta.

Ostatnia prosta przetargu

30 kwietnia podczas aukcji internetowej będącej częścią przeprowadzonego 12 kwietnia postępowania przetargowego dowiedzieliśmy się, że najkorzystniejszą cenę odbioru odpadów komunalnych z obszaru Wałbrzycha północnego (osiedla oraz strefa ekonomiczna) zaproponowała Alba Dolny Śląsk sp. z o.o.
Za nami ostatnie również ostatnia internetowa dogrywka - dotycząca drugiego sektora miejskiego - południowego Wałbrzycha. Tym razem ponownie najlepsze warunki cenowe zaproponowała Alba. Cztery firmy występujące w postępowaniu przetargowym mają teraz czas na ewentualne odwołanie się, a oferty przedstawione w postępowaniu będą jeszcze dokładnie sprawdzone, by nie było wątpliwości co do wypełnienia wszystkich warunków formalnych.


Ile zapłacimy?

Wkrótce poznamy całościową kwotę, jaką miasto płacić będzie odbiorcy odpadów od lipca 2019 przez najbliższe dwa lata. Przypominamy ceny przedstawione przez czterech uczestników postępowania przetargowego. W pierwszym etapie przetargu na obydwa sektory (północny i południowy) szacunkowy koszt zamówienia wyniósł 35,1 mln zł. W postępowaniu przetargowym z 12 kwietnia najkorzystniejsza w I sektorze okazała się oferta konsorcjum z liderem Alba Dolny Śląsk sp. z o.o., której oferowana cena brutto wyniosła 14 258 700 zł. W kryterium cenowym określonym przez miasto zmieściła się też oferta znanego również w Wałbrzychu PHU Komunalnik sp. z o.o. zdecydowanego na odbiór miejskich odpadów z północy miasta za 15 846 840 zł. Natomiast oferta warszawskiej firmy FBSerwis S.A. - 40 749 588 zł i wrocławskiego Zakładu Zagospodarowania Odpadów Chemeko-Stystem sp. z o.o. - 23 863 680 zł znacznie przekraczały gminne fundusze zarezerwowane na ten cel.
Te same firmy stanęły do rywalizacji o odbiór odpadów z południowej części miasta - sektora II, i przedstawiły następujące oferty - ceny: konsorcjum z liderem Alba Dolny Śląsk sp. z o.o.- 16 483 500 zł brutto,  FBSerwis S.A. - 49 714 020 zł, Zakład Zagospodarowania Odpadów Chemeko-Stystem sp. z o.o. - 28 033 560 zł, a PHU Komunalnik sp. z o.o. - 19 191 600 zł.

Już w pierwszej części przetargu okazało się, że proponowane przez dwie firmy ceny nie przekraczają szacunkowych kosztów zamówienia i obawy miasta, że koszty odbioru odpadów komunalnych wzrosną radykalnie okazały się bezpodstawne. Wkrótce dowiemy się, jak zmiana operatora przełoży się na kieszeń przeciętnego wałbrzyszanina. Podwyżki opłat za śmieci są zapowiadane od dwóch lat.

O przetargu pisaliśmy też:
KTO BĘDZIE ODBIERAŁ ODPADY Z WAŁBRZYSKICH OSIEDLI?

Zobacz też:
WAŁBRZYCH: ZAPOWIADANA JEST DUŻA PODWYŻKA OPŁAT ZA ŚMIECI
ŚMIECI - BĘDZIE NOWA INSTALACJA I MNIEJSZE ZAMIESZANIE
WAŁBRZYCH: PREZYDENT - RADYKALNY KONIEC Z PLASTIKIEM!


WAŁBRZYCH: CO SIĘ MOŻE ZMIENIĆ W NASZYCH POJEMNIKACH NA ŚMIECI?
WAŁBRZYCH: URZĄD MIASTA ZAOSTRZA POLITYKĘ W SPRAWIE ŚMIECI
WAŁBRZYCH: KONIEC TOLERANCJI DLA OSZUSTÓW ŚMIECIOWYCH
WAŁBRZYCH: UWAŻAJ, CO WYRZUCASZ DO ŚMIECI


ŚMIECI - BĘDZIE NOWA INSTALACJA I MNIEJSZE ZAMIESZANIE

RATUSZ W SPRAWIE ZMIANY ODBIORCY ODPADÓW
NOWY ODBIORCA WAŁBRZYSKICH ŚMIECI JUŻ WKRÓTCE
SYPIĄ SIĘ MANDATY ZA ŚMIECI



oprac. i fot. ELW