W Wałbrzychu i regionie padało intensywnie przez popołudnie i noc. Zdarzyły się więc przypadki, że woda z błogosławieństwa stała się przekleństwem.

Jak informuje Tomasz Kwiatkowski, oficer prasowy KM PSP w Wałbrzychu wieczorem 20 sierpnia dwie interwencje lokalnych strażaków dotyczyły problemów z ulewnym deszczem.

W Mieroszowie na ul. Dolnej o godz. 19.30 woda ze studzienki kanalizacyjnej wydobywała się i dostawała się do stojącego przy ulicy budynku zalewając pomieszczenia na parterze. Strażacy z OSP Mieroszów wypompowali wodę i udrożnili studzienkę doraźnie wspomagając mieszkańców zalewanego budynku. Druhowie zgłosili też konieczność udrożnienia studzienki przez posiadające specjalistyczny sprzęt pogotowie wodociągowe.  
Działania trwały nieco ponad godzinę.

Natomiast w Wałbrzychu, na ul. Piłsudskiego doszło do zalania znajdującego się na poddaszu mieszkania. Zalaniu uległy dwa pomieszczenia, kapało z podniszczonego płaskiego, krytego papą dachu. Strażacy prowizorycznie załatwili problem okrywając dach nad zalanymi pokojami folią. Mieszkańcy kamienicy muszą razem z administratorem się zatroszczyć o remont dachu. Na miejscu działały dwa zastępy od godz. 20.45 przez niespełna godzinę.

Zobacz też:
BYŁY PODTOPIENIA, A BURZE NIE ODPUSZCZAJĄ
POŁAMANE DRZEWA, ZALANY ZAKŁAD.
WAŁBRZYCH: TAK NADCIĄGAŁA WIECZORNA NAWAŁNICA [FOTO]
WAŁBRZYCH: PADAŁ GRAD, WYBIJAŁ SZYBY (FOTO, FILM)


oprac. ELW
fot. ilustracyjne