Mieszkaniec Śródmieścia przekonał się, że w sieci nic nie ginie i że wolność słowa ma granice...

Wpis nieznanego internauty trafił do mediów społecznościowych 3 listopada 2020. Co było w jego treści? Internauta wzywał do udziału w proteście i nawoływał publicznie innych internautów do użycia broni palnej wobec władzy wykonawczej Rzeczypospolitej Polskiej. 30-latek chciał w ten sposób skłonić, aby Rada Ministrów wycofała się z obostrzeń nałożonych w związku z panującą w Polsce epidemią.

Treść wpisu przejęli monitorujący zachowania użytkowników w internecie funkcjonariusze Wydziału do walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Z ich ustaleń wynikało, że odpowiedzialnym za opublikowanie posta może być mieszkaniec Wałbrzycha, dlatego też od razu informacja trafiła do wałbrzyskich funkcjonariuszy służby kryminalnej, a ci, rozpoczęli pracę nad ustaleniem tożsamości sprawcy umieszczenia posta na portalu i dotarciem do jego miejsca zamieszkania. Już po kilku godzinach policjanci kryminalni pierwszego komisariatu oraz wałbrzyskiej komendy wytypowali, kto jest odpowiedzialny za mowę nienawiści w internecie i w środę nad ranem udali się na ul. Pługa w Wałbrzychu, gdzie zatrzymali zaskoczonego 30-latka.

Policjanci w jego mieszkaniu zabezpieczyli komputer stacjonarny, pendrive’y, a także telefon. W trakcie sprawdzania, w jednym z pomieszczeń funkcjonariusze odnaleźli również pistolet gazowy wraz z amunicją hukową, na co jak się okazało, mężczyzna nie posiadał wymaganego zezwolenia.

30-letni wałbrzyszanin odpowie przed sądem. Za ten czyn grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina, że: wolność słowa ma swoje granice. Nie ma przyzwolenia na hejt oraz mowę nienawiści. Pamiętajmy, że w cyberprzestrzeni nikt nie jest anonimowy, każde zachowanie pozostawia swój ślad, a bezkarność osób łamiących prawo jest tylko pozorna, dlatego apelujemy do internautów o stosowanie się do ogólnie przyjętej etykiety oraz bezwzględnego przestrzegania przepisów prawa.


Inny przypadek zabronionych działań podczas epidemii:
Policja: zarobili na koronawirusie 70 000 zł. Teraz idą siedzieć (FILM)
Ogłosił, że będzie zarażać koronawirusem. Zajęła się nim ABW


Inne głupie żarty skutkujące odpowiedzialnością karną:

TWIERDZIŁA, ŻE W PRZEDSZKOLU JEST BOMBA
POLICJA WAŁBRZYCH: DONIÓSŁ, ŻE W ZAKŁADZIE KARNYM JEST BOMBA
WAŁBRZYCH; FAŁSZYWY ALARM BOMBOWY W GALERII - CO GROZI SPRAWCY?
STRASZYŁ ZAMACHEM BOMBOWYM. TERAZ ZA TO ODPOWIE




fot. KMP Wałbrzych
oprac. ELW