Na dzisiejszej (21 grudnia) sesji rady miasta prezydent Roman Szełemej zabrał głos w sprawie czwartej fali COVID-19 w Wałbrzychu. Jak mówił, mamy w mieście wiele zgonów, umierają osoby z różnych środowisk, chorują radni, zakażenia dotknęły też domy pomocy społecznej i domy dziecka. Ofiary pandemii uczczono minutą ciszy.


Sytuacja jest trudna, ruszają szczepienia dzieci

Na sesji rady miejskiej 21 grudnia prezydent podsumował ostatnie tygodnie czwartej fali w naszym mieście - jak mówił, sytuacja pogarsza się każdego dnia.

- Mamy każdego dnia kilkadziesiąt zachorowań w mieście i powiecie. Pacjenci są leczeni albo w naszych oddziałach zakaźnych tymczasowych, albo w różnych miejscach Dolnego Śląska. Sytuacja bardzo się zmieniła w ostatnich tygodniach. Jeśli chodzi o śmiertelność, sytuacja w kraju jest tragiczna. Każdego dnia umiera w Polsce średnio ponad 500 obywateli, to większa śmiertelność niż w krajach trzeciego świata. Jednego dnia w ubiegłym tygodniu zmarło 700 osób, a że wszyscy zaangażowani w walkę z pandemią wiedzą, że liczba ta jest niedoszacowana, można powiedzieć, że każdego tygodnia umiera 3000 Polaków, jest to katastrofa narodowa i demograficzna. Polak ma ponad 25 razy większe ryzyko, że umrze na COVID-19 niż mieszkaniec Wielkiej Brytanii. Każdego miesiąca znika dwudziestokilkutysięczne miasto z mapy kraju. Bardzo proszę o zachęcanie do szczepień i promowanie zasad sanitarnych - mówił Roman Szełemej.

Dlatego w Wałbrzychu 22 grudnia rozpoczną się w Starej Kopalni szczepienia dzieci w wieku 5-11 lat i władze miasta zwróciły się do szpitala im. A. Sokołowskiego o bardziej aktywne włączenie się do szczepień. Niestety, czwarta fala uderzyła w grudniu w wałbrzyskie placówki opieki społecznej.


COVID-19 w DPS-ach

- Jeśli chodzi o mieszkańców Wałbrzycha, mamy tragiczne przykłady ofiar COVID-19 wśród osób, które państwo również znacie, wieloletnich działaczy społecznych, tych, którzy przewodzili środowiskom seniorów i  nie tylko. W takich pogrzebach uczestniczę. Nie mówiąc też o tym, że przecież chorują dzieci. W ostatnim czasie była trudna sytuacja w naszych DPS-ach, w domach dziecka, w domu samotnej matki, w specjalistycznym ośrodku wsparcia, były zakażenia pensjonariuszy i personelu, dzięki zaangażowaniu wielu osób udało się sytuację opanować - mówił prezydent.

Bardzo trudna sytuacja jest również w Domu Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek przy ul. Zachodniej. Jak informuje "Gość Świdnicki", trzy spośród pięciu sióstr opiekujących się pensjonariuszami trafiły do szpitala na skutek zakażenia COVID-19. 7 grudnia zmarła siostra Maria Róża Hajzler, a 17 grudnia siostra Martyna Kielińska. Pandemia uderzyła w DPS ponownie - wcześniej: SOBIĘCIN: DRAMAT W DPS-IE: JAK MOŻE POMÓC ZWYKŁY MIESZKANIEC?

Z powodu COVID-19 w szpitalu znalazł się w ostatnich dniach także jeden z radnych wałbrzyskiej rady miejskiej.


Dramatyczna statystyka

Według naszego raportu tworzonego w oparciu o dane z ministerstwa zdrowia w naszym mieście od 5 października do 30 listopada zmarły 23 osoby, a od 1 do 20 grudnia już 20.

Przypadki śmiertelne potwierdzone:
19 - 20 grudnia - 0
18 grudnia - Wałbrzych +8;
16 - 17 grudnia - 0;
15 grudnia - Wałbrzych +2, powiat +1;
12 - 14 grudnia - 0
11 grudnia - Wałbrzych +3, powiat +1;
10 grudnia - 0
9 grudnia - Wałbrzych +2
4 - 8 grudnia - 0
3 grudnia - Wałbrzych +1,
2 grudnia - 0
1 grudnia - Wałbrzych +4, powiat +1;
w 4. fali od 5 października do 30 listopada - Wałbrzych +23, powiat +2
23 czerwca - 4 października**,*** - 0
łącznie: 36 (I i II fala) + 381 (266 Wałbrzych, 115 powiat), czyli przynajmniej 417**

We wcześniejszych raportach (do 17 listopada 2020) mowa była o przynajmniej 36 ofiarach wirusa. Potem następuje tygodniowa luka z braku danych z sanepidu.
** - brak danych za 17-25 listopada 2020, 26 lutego 2021, 1 maja 2021 i 20 października 2021.
***- 25 listopada - 31 grudnia - szczegółowa rozpiska znajduje się pod datą 31 grudnia, 1-31 stycznia pod datą 31 stycznia, 1-28 lutego - pod datą 28 lutego, 1-31 marca - pod datą 31 marca, 1 - 30 - pod datą 30 kwietnia... itd.


Jaka sytuacja w szpitalu?

Na razie nie ma nowych decyzji wojewody odnośnie zwiększenia liczby łóżek w wałbrzyskich szpitalach - ostatnio: WAŁBRZYCH: WRACA SZPITAL TYMCZASOWY, W SUMIE BĘDĄ 124 ŁÓŻKA. To raport na 21 grudnia z Urzędu Marszałkowskiego - według niego w placówce zostało tylko 6 wolnych łóżek:

Specjalistyczny Szpital im. dra A. Sokołowskiego w Wałbrzychu:

Aktualnie: 516 wszystkich pacjentów (86% zajętości łóżek)

Aktualnie: 104/110 pacjentów zakażonych koronawirusem

Pacjenci hospitalizowani są na Oddziale COVID-19 oraz na Oddziale Szpitala Tymczasowego. Oddział Chirurgii Ogólnej funkcjonuje normalnie.

3/5 pacjentów z COVID-19 pod respiratorem na OIT

2/2 pacjentów z COVID-19 pod respiratorem poza OIT

Szpital udzielił pomocy w ramach:

45 interwencji na SOR-ze
7 świadczeń tzw. Nocnej/Świątecznej Pomocy
176 porad medycznych w Przychodniach Szpitala

Wykonano: 458 szczepień (w tym 382 trzecią dawką tzw. przypominającą)
Wykonano: 183 testy: PCR oraz AG.


Czytaj też:
Wałbrzych 15 maja 2021: Symboliczne pożegnanie ofiar COVID-19 [ZDJĘCIA]
Koronawirus Wałbrzych: prezydent o szpitalu i szczepieniach
WAŁBRZYCH PRZEGRYWA Z PANDEMIĄ, ALE JEST ŚWIATEŁKO W TUNELU
WAŁBRZYCH: PODSUMOWANIE PANDEMICZNEGO DRAMATU: WIOSNA 2021


O wałbrzyskim szpitalu tymczasowym:
WAŁBRZYCH: WRACA SZPITAL TYMCZASOWY, W SUMIE BĘDĄ 124 ŁÓŻKA

WAŁBRZYCH: NOWY TYMCZASOWY SZPITAL COVIDOWY (FOTO)
Koronawirus Wałbrzych: w szpitalu i mieście wojna każdego dnia
WAŁBRZYCH: PODSUMOWANIE PANDEMICZNEGO DRAMATU: WIOSNA 2021


Nasz codziennie aktualizowany raport zakażeń COVID-19:
KORONAWIRUS WAŁBRZYCH I POWIAT: 21 GRUDNIA, JAKIE DANE? (AKTUALIZACJA)



Opr. MS
Foto ilustracyjne archiwalne - Ośrodek Wsparcia przy ul. Ogrodowej: Magdalena Sakowska