Ponad 40 kotów i 70 psów z wałbrzyskiego schroniska nie ma pojęcia, że od dziś, 30 lipca, ich życie stało się wygodniejsze i zdrowsze dzięki wizycie niemieckiej hrabianki, która w prostej linii pochodzi od naszych śląskich Piastów... ale na jej pojawienie się zareagowały z entuzjazmem. Jaki plan ma Felicitas Hochberg von Pless?


Uważam, że to zaszczyt

Hrabianka Felicitas to jedyna córka księcia Bolka VI von Pless i jedyna prawnuczka księżnej Daisy, na której kończy się ta gałąź rodu. Ze względu na zasady dziedziczenia nie może jednak otrzymać tytułu po ojcu i jest hrabianką, nie księżniczką. Do Wałbrzycha przyjechała po 26-letniej przerwie w czerwcu 2017 roku i od tego czasu zjawia się tu regularnie. Po uroczystościach związanych z urodzinami jej prababki pod koniec czerwca 2019 arystokratka odwiedziła wałbrzyskie schronisko i zaproponowała pomoc dla niego. O możliwość takiej pomocy dopytywała już wcześniej. Placówka spodobała jej się, a pierwsza partia pomocy dotarła w sierpniu 2019: WAŁBRZYCH: HRABIANKA FELICITAS VON HOCHBERG WSPARŁA SCHRONISKO (FOTO). Druga w kwietniu 2020, gdy schronisko z powodu pandemii i obostrzeń przeżywało ciężkie chwile
(SCHRONISKO WAŁBRZYCH: HRABIANKA PAMIĘTAŁA. JAK MY MOŻEMY POMÓC? i obecnie, kiedy to pobiła swój rekord, przywożąc całe dostawcze auto różnych darów.



Wyszło tego prawie tona - puszki z karmą, sucha karma, żwirek dla kotów, różne leki, a także dziesięć transporterków i elektroniczny aparat do odkażania, pierwszy, jaki dostało wałbrzyskie schronisko. Wszystko to przywiozły busem dostawczym z Monachium hrabianka i jej przyjaciółka, Tania, która w Szwajcarii prowadzi własne schronisko dla zwierząt i osobiście rozładowywały wraz z kierownikiem i pracownicą placówki.

- Jestem bardzo dumna z tego certyfikatu, takiego ładnego jeszcze nie dostałam. Spotkaliśmy się tu po raz pierwszy trzy lata temu, od tej pory co roku przyjeżdżał bus, ale w zeszłym roku z powodu pandemii nie mogłam przyjechać osobiście. Udało mi się zaangażować do współpracy przyjaciółkę z lat szkolnych. Mamy to szczęście, że żyjemy w świecie, w którym możemy się wypowiadać w różnych ważnych sprawach, ale dla zwierząt, które nie mają głosu, żeby wyrazić swoje potrzeby, trzeba tym głosem być i ja chcę nim być. Uważam, że to zaszczyt - mówi Felicitas Hochberg von Pless.



Arystokratka ma plan

Hrabianka jest bardzo przywiązana do zwierząt i ma suczkę znajdę o imieniu Fleur, czyli Kwiatek - Ostatnio wzięłam ją ze sobą, ale nie zna polskiego i mogłoby dojść do jakichś nieporozumień z psami ze schroniska, więc dziś została w Książu, gdzie się zatrzymałam - żartuje. A co do wałbrzyskiego schroniska, to zapowiada dalszą pomoc w najbliższych latach i dalsze odwiedziny w przyszłym roku - i ma też plan. 



- Chciałabym nagłośnić w mediach, że istnieje schronisko dla zwierząt w Wałbrzychu, żeby ludzie z Wrocławia, z całego Dolnego Śląska, nie kupowali psów od handlarzy, tylko adoptowali je właśnie stąd. Zapraszam tu wszystkich chętnych. U siebie też to nagłośnię. A dlaczego schronisko w Wałbrzychu? Bo tu są moje korzenie, stąd pochodzi moja rodzina, tu mieszkała moja prababcia Daisy, która też lubiła zwierzęta i sporo ich miała - apelowała córka księcia.

Felicitas odwiedziła psy w ich boksach, te, które lubią kontakt z ludźmi, głaskała i rozmawiała z nimi, a szczególnie zainteresował ją beagle o imieniu Dolar. Jak mówiła, powiadomi po powrocie swoją znajomą, która ma już jednego beagle'a i rozgląda się za drugim. Więc, jak to mówią Amerykanie, trzeba zacząć od pierwszego Dolara... a to może być drugi.




Teraz jak w hotelu

Obecnie w schronisku panują o wiele lepsze warunki lokalowe niż dwa lata temu. Psy mieszkają w schludnych boksach, jest nowa kociarnia i dwa przytulne domki służące kotom i kociakom jako miejsce kwarantanny - ten drugi powszechnie nazywany przedszkolem, postawiony dzięki zdobytej przez placówkę dotacji. Schronisko też ma swoją księżniczkę - w dawnej kociarni niczym w wieży samotnie mieszka biało-bura Molly, która jest zakażona wirusem FIP i nie może mieć kontaktu z innymi kotami, za to entuzjastycznie reaguje na pojawienie się człowieka. Podobnie jak trzy czarne ośmiomiesięczne szczeniaki, które być może uda się wydać do adopcji bez rozdzielania. I cała grupa kociąt, które pokochałyby każdego z nas.



- Mamy u nas obecnie około 70 psów i ponad 40 kotów, z czego ponad połowa to małe kotki. Przydałoby się więcej pomieszczeń dla kotów, bo wiele z nich musi być osobno. Najdłużej, bo od 2017 roku, jest u nas pies o imieniu Michu. Jesteśmy niesamowicie szczęśliwi, że ponownie gościmy panią Felicitas wraz z przyjaciółką. To bardzo istotna pomoc, otrzymaliśmy karmę dobrej jakości, dużo leków, a środki przeciw pchłom i kleszczom też są bardzo skuteczne, jeszcze mamy część tych sprzed roku. Ale dary to nie wszystko, ważne jest to, że ktoś o nas pamięta i to za granicą, że ktoś o nas tam mówi. To ważne, żeby ludzie pamiętali, że są takie miejsca, gdzie można przyjść, porozmawiać, zabrać psa na spacer. To, że to dzięki pani Felicitas znajdzie odzwierciedlenie w przestrzeni publicznej, jest dla nas bardzo ważne. My też czujemy się zaszczyceni - mówi kierownik schroniska Michał Niewiadomski.




A jak to jest być córką księcia?

- Moje życie jest całkiem zwyczajne. Nie mam pałacu, mieszkam w małym dwupokojowym mieszkaniu w Monachium, od wielu lat pracuję i zarabiam na życie, a moją wielką pasją jest pomaganie zwierzętom. Więcej psów nie mogę adoptować, bo nie mam miejsca, ale marzy mi się, żeby to zrobili inni, z tego schroniska i tutaj - podsumowuje Felicitas Hochberg von Pless.

Pomocą dla Wałbrzycha, a dokładniej dla miejskiego hospicjum im. Jana Pawła II zajęła się także druga żona księcia, Elisabeth "Lili" von Pless, która również od trzech lat regularnie przysyła tam potrzebny sprzęt i meble (WAŁBRZYCH: ULTRASONOGRAF KSIĘŻNEJ I KOLEJNE ANIOŁY HOSPICJUM (FOTO)).




O schronisku, które wkrótce zmieni siedzibę, pisaliśmy:
SCHRONISKO WAŁBRZYCH: ONE NAS NIE ZARAŻĄ, A CZEKAJĄ NA POMOC (FOTO)
SCHRONISKO WAŁBRZYCH: KOTY MAJĄ PROŚBĘ Z OKAZJI DNIA KOTA (FOTO)

WAŁBRZYCH: NADCHODZI WIELKIE KOCIE ŚWIĘTO. BĘDZIE SZPITAL? (FOTO)
WAŁBRZYCH: PONAD MILION ZŁOTYCH NA BEZDOMNE ZWIERZĘTA
WAŁBRZYCH: CHCESZ ZABRAĆ PSA ZE SCHRONISKA NA ZASŁUŻONY SPACER?
WAŁBRZYCH - GAJ: POWSTANIE TU SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT
WAŁBRZYCH: KUP KALENDARZ, POMÓŻ PODOPIECZNYM SCHRONISKA
SZCZAWNO-ZDRÓJ I WAŁBRZYCH: MŁODZIEŻ POMOGŁA ZWIERZAKOM
TYM RAZEM PSY ZBIERAJĄ NA WALKĘ Z KLESZCZAMI
SCHRONISKO WAŁBRZYCH: WŁAŚNIE PRZYJECHAŁ NOWY KOCI SZPITAL (FOTO)
SCHRONISKO WAŁBRZYCH: HRABIANKA PAMIĘTAŁA. JAK MY MOŻEMY POMÓC?

WAŁBRZYCH: DUŻA ZMIANA W SCHRONISKU DLA ZWIERZĄT
WAŁBRZYCH: WIELKA AKCJA NA RZECZ BEZDOMNYCH ZWIERZAKÓW!
OKIEM FOTOGRAFA PRZYRODY: ROBIMY ZDJĘCIA PSOM ZE SCHRONISKA! (FOTO)
WAŁBRZYCH: SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT DOSTAŁO 2 TONY KARMY (FOTO)
WAŁBRZYCH: HRABIANKA FELICITAS VON HOCHBERG WSPARŁA SCHRONISKO (FOTO)

WAŁBRZYCH: SCHRONISKO MA NOWY SAMOCHÓD, A WKRÓTCE SIEDZIBĘ (FOTO)
BĘDZIE NOWE AUTO W SCHRONISKU DLA ZWIERZĄT
SCHRONISKO WAŁBRZYCH: JAKIE AKCJE NA RZECZ ZWIERZAKÓW?
WAŁBRZYCH: SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT DOSTAŁO 2 TONY KARMY (FOTO)


Czytaj też:
SZCZAWNO-ZDRÓJ POMAGA ZWIERZĘTOM W POTRZEBIE Z BOGUSZOWA
BOGUSZÓW-GORCE: ZWIERZAKI PROSZĄ O DATKI NA ŚWIĄTECZNE ZBIÓRKI
BOGUSZÓW-GORCE: WALCZĄ O ZWIERZĘTA, ICH SYTUACJA JEST DRAMATYCZNA

Przypominamy również:

WAŁBRZYCH-JEDLINA: ZBUDOWAĆ OŚRODEK REHABILITACJI ZWIERZĄT (FOTO)
WAŁBRZYCH - GAJ: POWSTANIE TU SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT
WAŁBRZYCH I JEDLINA: DZIKA NADZIEJA - SKALA POTRZEB OGROMNA (FOTO)
 

Tekst i foto: Magdalena Sakowska