Niestety imprezy plenerowe z górami pozostawionych śmieci urządzane przez wałbrzyszan i nie tylko w zielonych i urokliwych zakątkach miasta to prawdziwa plaga tej wiosny. Walczą z nią leśnicy, walczą i wędkarze, a w internecie pojawia się wiele dyskusji.


Członkowie koła wędkarskiego "Thorez" już kilka razy posprzątali tej wiosny staw na stoku Wzgórza Gedymina. Umawiają się na kolejne spotkanie.

W sobotę 16 maja nieliczna grupka działaczy - 5 osób, jeden członek Koła i dwoje małolatów spotkała się, ratując honor Koła w oczach zarządzających Szczawieńskim Parkiem i wykonała po raz kolejny w bieżącym roku prace porządkowe. Podobnie jak wcześniej na brzegu dookoła stawu zebraliśmy 3 worki po 120 litrów nieczystości, wyłowiliśmy również pływające w wodzie konary powalonych drzew przywleczone i wrzucone do wody przez "uczynnych" tubylców - informują przedstawiciele Koła.



Niestety, jak donoszą internauci, wokół stawu znowu jest brudno. Następne porządki Koło "Thorez" planuje na 30 maja. Zaprasza chętnych, a potwierdzenie zostanie ogłoszone na stronie Koła dwa dni przed terminem.



Wygląda na to, że tej wiosny po ponownym otwarciu lasów zostawiamy w nich wszędzie góry śmieci. Donosili już o tym pracownicy Nadleśnictwa Wałbrzych: WAŁBRZYCH: PANDEMIA, SUSZA I JESZCZE JEDNA PLAGA W LASACH. Ze szczytu Chełmca po pierwszym majowym weekendzie z otwartą wieżą zwieziono w poniedziałek czternaście 120-litrowych worków odpadów. Także w Książańskim Parku Krajobrazowym wzrosła liczba nielegalnych miejsc na ogniska, wokół których gromadzą się stosy plastikowych śmieci. Choć na szczęście wraz z nadejściem opadów skończyły się tam seryjne pożary (PARK KSIĄŻAŃSKI: TYM RAZEM NIE JEDNO DRZEWO, A LAS SIĘ PALIŁ (FOTO), PARK KSIĄŻAŃSKI: DRZEWO PALIŁO SIĘ I UMYKAŁO PRZED STRAŻAKAMI (FOTO)).



Oznaczając szlaki rowerowe strefy MTB Głuszyca w ciągu tylko ostatnich dwóch tygodni zwieźliśmy kilka worków śmieci. Albo: 3 kilometry w Książańskim i dwa worki 60-litrowe śmieci, syf, aż ręce bolały, jak niosłem z przystankami na Podzamcze - czytamy w postach na profilu społecznościowym Nadleśnictwa Wałbrzych. Inni internauci donoszą o śmieciach na szlakach w Górach Kamiennych, nad zalewem w Dobromierzu, przy zamku Cisy i w innych miejscach.

Choć to wszystko smuci, na pewno cieszy, że coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z tego, że w miejscach zielonych śmieci, które przynieśliśmy jako opakowania, możemy zabrać ze sobą, bo przecież teraz ważą mniej. Pojawiają się nawet w internecie, jak te cytowane powyżej, głosy osób, które same zbierają znalezione na górskich szlakach czy leśnych ścieżkach odpady. Może z czasem takie inicjatywy przeważą nieprzyjemne zjawisko pozostawiania po sobie kółka z plastikowych butelek, tacek, foliowych torebek i innego śmiecia po chwilowym pobycie.


O lasach i śmieciach:
Mniejsze ograniczenia od 20 kwietnia. Co z handlem i wstępem do lasu?
WAŁBRZYCH I REGION: ZAKAZ WSTĘPU DO JASKIŃ (FOTO)
WAŁBRZYCH, REGION: TAK PLASTIK MOŻE ZAGROZIĆ ŻYCIU ZWIERZĘCIA (FOTO)
WAŁBRZYCH: STARY KSIĄŻ POSPRZĄTANY. BYŁO CO SPRZĄTAĆ (FOTO)
ZAMEK CISY: TERAZ JEST TU MNIEJ ŚMIECI (FOTO)
JEZIORKO DAISY: WIELKIE WIOSENNE PORZĄDKOWANIE (FOTO)
WAŁBRZYCH: WIEŻA BOROWA: WIDOK, DOBRE WIEŚCI I MNIEJ DOBRE (FOTO)



Opr. MS
Foto użyczone: Koło "Thorez" Polskiego Związku Wędkarskiego