Dziś, 26 czerwca, o godz. 1 w nocy wałbrzyscy strażacy próbowali ratować płonący samochód na ul. Mickiewicza w Szczawnie-Zdroju.

- Samochód stał na posesji w miejscu zamieszkania właściciela samochodu, miał uruchomiony silnik i włączone światła - wyjaśnia Tomasz Kwiatkowski, oficer prasowy KM PSP w Wałbrzychu. Mimo starań ratowników z zastępu strażackiego z Wałbrzycha pożar spod maski przeniósł się na deskę rozdzielczą do wnętrza samochodu i pojazd uległ znacznym uszkodzeniom. Chevrolet Corvette C6 nadaje się do kasacji. Akcja trwała około dwóch godzin.
Jedną z przypuszczalnych przyczyn pożaru jest zwarcie instalacji elektrycznej.



Zobacz też przygody samochodów i ich kierowców:
DWA SAMOCHODY SPALONE. JEDEN ROZBITY I PORZUCONY
CZESKI PECH. SAMOCHÓD SPŁONĄŁ DOSZCZĘTNIE
POKIERESZOWANE DWA DROGIE AUTA
KTO ZAMKNĄŁ MĘŻCZYZNĘ W BAGAŻNIKU?
SAMOCHÓD W PŁOMIENIACH, A INNY W ROWIE
A SAMOCHÓD WŁAŚNIE SIĘ PALIŁ
SAMOCHÓD SPŁONĄŁ DOSZCZĘTNIE
PŁONĄCY SAMOCHÓD NA UL. MICKIEWICZA [FOTO]


OPUŚCILI DYMIĄCY SAMOCHÓD I UCIEKLI

SAMOCHÓD SPŁONĄŁ DOSZCZĘTNIE NA SKRZYŻOWANIU [FILM]

POŻAR SAMOCHODU W NIECZYNNYM MAGAZYNIE
POŻAR SAMOCHODÓW NA PODZAMCZU [FILM]

SAMOCHÓD STANĄŁ W PŁOMIENIACH

ZWYKŁY POŻAR, CZY FINAŁ POŚCIGU?
PŁONĄCY SAMOCHÓD W ŚRÓDMIEŚCIU
DOGASILI PŁONĄCY SAMOCHÓD



Elżbieta Węgrzyn
zdjęcie ilustracyjne