Dzisiejsza noc dla 27-letniego wałbrzyszanina nie należała do najłatwiejszych. Marzł zamknięty w bagażniku nie swojego auta.

7 września po godz. 22.30 wałbrzyskie służby otrzymały nietypowe zgłoszenie o mężczyźnie zamkniętym w bagażniku samochodu osobowego marki Mercedes, zaparkowanego przy ul. 11 Listopada w sercu dzielnicy Stary Zdrój. Na pomoc 27-latkowi przybyła Straż Pożarna i Policja. - Nasze działania polegały na otwarciu bagażnika z użyciem sprzętu hydraulicznego i pomocy w wydostaniu się zamkniętego tam mężczyzny. Wałbrzyszanin był wychłodzony, nie wymagał udzielenia mu pierwszej pomocy - wyjaśnia Tomasz Kwiatkowski z Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu.
Przyczyny zamknięcia mężczyzny w samochodzie niebędącym jego własnością pozostaje w chwili obecnej zagadką. To może być głupi dowcip, ale nie musi... - Są prowadzone czynności dotyczące ustalenia i zatrzymania sprawców tego czynu - zapewnia Marcin Świeży, oficer prasowy z KMP w Wałbrzychu.

Polecamy też
KOLIZJA TRZECH SAMOCHODÓW NA DW 367
WYSKOCZYŁ Z DROGI I ZAKOŃCZYŁ JAZDĘ NA LATARNI

Elżbieta Węgrzyn
zdjęcie ilustracyjne