Smutny finał piątowej imprezy w okolicy Starego Książa. W nocy z 14 na 15 lipca jeden z imprezowiczów - 40-letni mężczyzna postawił na nogi wałbrzyskie służby i odnaleziony w stanie ciężkim trafił do szpitala.

Piątkowej nocy w okolicy Starego Książa odbyła się impreza. Jej uczestnicy wracali do domów około północy i stracili kontakt jednym z kolegów. Mężczyzna zabłądził w lesie i spadł ze skał. - W nocy 40-latka poszukiwała w wąwozie Pełcznicy rodzina, znaleziono go ok. 6 rano. Mężczyzna błądził w okolicy Starego Książa i spadł z półki skalnej w kierunku Pełcznicy. Jest nieprzytomny, jego stan jest ciężki - relacjonuje Tomasz Walusiak z Grupy Wałbrzysko-Kłodziej GOPR. W miejscu jego znalezienia skalne półki znajdują się od 40 - 85 metrów nad ziemią.

Ratownicy GOPR i wałbrzyscy strażacy w trudnym terenie dotarli do poszkodowanego i po przeprowadzonej akcji ratowniczej przekazali uratowanego pracownikom Pogotowia Ratunkowego w Wałbrzychu. - Mężczyzna został opatrzony i ewakuowany z wykorzystaniem wózka alpejskiego oraz materaca próżniowego i przewieziony Landrowerem do karetki - dodaje ratownik GOPR. W akcji brało udział sześciu ratowników GOPR i dwa samochody Grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej, trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej z JRG-2 i Pogotowie Ratunkowe.

40-latek trafił do szpitala.

Polecamy:
SMUTNY FINAŁ POSZUKIWAŃ 66-LATKA

POSZUKIWANIAMI ROZPOCZĘLI WIOSNĘ
POSZUKIWANIA W MASYWIE CHEŁMCA
PARALOTNIARZE WYLĄDOWALI NA DRZEWACH
GOPR-OWCY RYWALIZOWALI NAD PRZEPAŚCIĄ
GRUPA WAŁBRZYSKO-KŁODZKA GOPR MA 40 LAT
PRACOWITE LATO GRUPY WAŁBRZYSKO-KŁODZKIEJ GOPR
CHCESZ ZOSTAĆ GOPR-OWCEM?
ROZPOCZYNAJĄ SIĘ FERIE - GOPR OSTRZEGA
PRZESZEDŁ ZIMĄ SUDETY I WSPARŁ CHOREGO RATOWNIKA GOPR


Elżbieta Węgrzyn
fot. Grupa Wałbrzysko-Kłodzka GOPR