Bardzo szybka jazda z bardzo dramatycznym finałem, który zaangażował kilka zastępów straży pożarnej...


W sobotę 15 grudnia w godzinach wieczornych doszło w gminie Strzegom do groźnego zdarzenia drogowego. Mężczyzna jadący samochodem trasą Żelazów - Godzieszówek nie dostosował prędkości do panujących na drodze zimowych warunków. Auto wypadło na pobocze i uderzyło w betonowy słupek. Jazda zakończyła się w rowie. Samochód stanął w płomieniach. Na miejscu zjawili się strażacy z OSP Rogoźnica, OSP Żelazów, OSP Roztoka i JRG Świdnica i brali udział w akcji gaśniczej.

Kierowcy nic poważnego się nie stało. Został ukarany mandatem karnym. Apelujemy o ostrożność - drogi wciąż śliskie.

Czytaj też:
FORD PŁONĄŁ NA STACJI PALIW, A BMW DACHOWAŁO
NOCNY POŻAR SAMOCHODÓW DOSTAWCZYCH
STARY ZDRÓJ: NOCNY POŻAR SAMOCHODÓW
SAMOCHÓD SPŁONĄŁ DOSZCZĘTNIE
SPŁONĄŁ SAMOCHÓD NA DRODZE Z ZAGÓRZA ŚL. DO LUBACHOWA
ELEKTRYCZNA TESLA SPŁONĘŁA POD DZIKOWCEM [FOTO]
POŻEGNALI SWOJE BMW I ALFA ROMEO. SAMOCHODY SPŁONĘŁY
CHEVROLET CORVETTE SPŁONĄŁ POD DOMEM
DWA SAMOCHODY SPALONE. JEDEN ROZBITY I PORZUCONY

CZESKI PECH. SAMOCHÓD SPŁONĄŁ DOSZCZĘTNIE

POKIERESZOWANE DWA DROGIE AUTA
KTO ZAMKNĄŁ MĘŻCZYZNĘ W BAGAŻNIKU?
SAMOCHÓD W PŁOMIENIACH, A INNY W ROWIE
A SAMOCHÓD WŁAŚNIE SIĘ PALIŁ
SAMOCHÓD SPŁONĄŁ DOSZCZĘTNIE
PŁONĄCY SAMOCHÓD NA UL. MICKIEWICZA [FOTO]


Świdnica Dla Was.info