Niestety w przypadku poszukiwanego przez weekend mieszkańca gminy Stare Bogaczowice sprawdził się czarny scenariusz...


AKTUALIZACJA

Po długiej akcji poszukiwawczej pozostał smutek, bo mieszkańca Starych Bogaczowic nie udało się odnaleźć ani służbom, ani mieszkańcom gminy. Niestety ostatecznie martwego mężczyznę 2 września wieczorem odnalazł mieszkańcy gminy na terenie kompleksu leśnego jakieś 5 km od domu zmarłego. Wstępne ustalenia wykluczają działanie osób trzecich. Wyrazy współczucia dla jego bliskich i przyjaciół...

O poszukiwaniach pisaliśmy:
Służby i mieszkańcy poszukiwali zaginionego mężczyzny

28 sierpnia rano pan Mirosław, mieszkaniec gminy Stare Bogaczowice był ostatni raz widziany przez rodzinę. Przez cały weekend mieszkańcy Starych Bogaczowic wraz z przedstawicielami służb ofiarnie poszukiwali 56-latka. Jaki efekt?


Wszelki ślad po nim zaginął


Zaginiony mężczyzna w piątek 28 sierpnia w godzinach porannych pomiędzy wyszedł z domu przy ulicy Głównej w Starych Bogaczowicach nie powrócił do miejsca zamieszkania, ani nie kontaktował się ze swoją rodziną. Podawaliśmy rysopis zaginionego oraz jak był ubrany w chwili zaginięcia. Mężczyzna nie wziął ze sobą ani telefonu komórkowego, ani dokumentów potwierdzających tożsamość. Wyszedł na chwilę, na spacer z psem. Pies wrócił sam do domu... a panu Mirosławowi mogło przytrafić się coś złego...


Ofiarne poszukiwania

Działania poszukiwawcze trwały przez cały weekend. Szeroko zakrojona akcja z udziałem służb rozpoczęła się w sobotę i trwała do niedzieli. - W sobotę działania prowadzone były od rana do godz. 21, a w niedzielę do godz. 17. Pierwszego dnia przeszukane były dokładnie okolice domu mężczyzny, w niedzielę przeszukano dalsze okolice, drogi i zasoby monitoringu. Żadne scenariusze nie są wykluczane - wyjaśnia Tomasz Kwiatkowski, oficer prasowy KM PSP w Wałbrzychu.

 W akcji wzięli udział mieszkańcy gminy Stare Bogaczowice, a także policjanci MKP w Wałbrzychu, Grupa Sudecka GOPR, w niedzielę żołnierze WOT, oraz strażacy tak z PSP Wałbrzych (2 zastępy) i Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wałbrzych i innych OSP,  w tym: OSP Stare Bogaczowice (2 zastępy), OSP Gostków, OSP Boguszów (2 zastępy), OSP Jaczków, OSP Gorce (2 zastępy), OSP Jabłów i OSP Witków. Strażacy w trudnym terenie poruszali się quadami.



- W imieniu rodziny zaginionego serdecznie dziękujemy wszystkim tym, którzy w jakikolwiek sposób zaangażowali się w akcję poszukiwawczą! Dziękujemy Grupie Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wałbrzych, strażakom OSP i PSP z terenu naszej gminy jak i Powiatu Wałbrzyskiego, GOPR-owcom, żołnierzom WOT, policji, wolontariuszom (naszym mieszkańcom), którzy pomagali oraz byli gotowi wyruszyć w teren w poszukiwaniu naszego mieszkańca! Dziękujemy za udostępnienia postów, które przedstawiały wizerunek mieszkańca - dziękowali w późnych godzinach wieczornych przedstawiciele gminy.



Apel o informacje wciąż aktualny

Niestety trzydniowe poszukiwania mężczyzny nie przyniosły efektów. Apel o informacje na temat zaginionego pozostawały nadal aktualne.



Do końca też apelowano: - Prosimy rozglądajcie się za Zbyszkiem (Mirkiem) -będąc na spacerze, grzybach, biegnąc, chodząc po polach, łąkach i lasach... rozglądajcie się! Mamy nadzieję, że nadchodzący tydzień przyniesie jedynie dobre informacje! Dziękujemy! Nadzieja umiera ostatnia... - apelują przedstawiciele gminy w mediach społecznościowych.

Szczególnie ważne jest, by mieszkańcy Starych Bogaczowic sprawdzili swoje posesje i budynki na nich stojące. Mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku, a zmarznięty bądź nieprzytomny sąsiad schronił się tam i nie może wezwać pomocy...

Ostatnie akcje poszukiwawcze:

Stary Lesieniec: Wyszedł na grzyby i zaginął
Wałbrzych powiat: Nietypowe nocne zdarzenie na górze Soboń


oprac. i fot. Elżbieta Węgrzyn
fot. OSP Boguszów, OSP Gorce i OSP Stare Bogaczowice