10 osób zatrzymała wrocławska policja. Podejrzani stanowili grupę przestępczą zajmującą się wyłudzeniami odszkodowań komunikacyjnych i kredytów bankowych. Policja szacuje, że grupa wywodząca się z całego regionu mogła wyłudzić z towarzystw ubezpieczeniowych i instytucji finansowych nawet około 4 milionów złotych.

Wydział do walki z Przestępczością Gospodarczą i Dochodzeniowo - Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu rozpracowały grupę przestępczą zajmującą się wyłudzeniami odszkodowań komunikacyjnych i kredytów bankowych. W sprawie tej zatrzymano już łącznie 10 osób mieszkańców różnych regionów województwa dolnośląskiego. Mózgiem szajki okazał się 37–letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego. Podejrzani we Wrocławiu i innych miejscowościach województwa dolnośląskiego, pozorowali stłuczki, albo doprowadzali do pożaru auta. Spreparowane szkody zgłaszali w towarzystwach ubezpieczeniowych, uzyskując odszkodowanie. Grupa zawyżała wartość samochodów i wyłudzała też na nie kredyty. Policjanci szacują, że grupa w ten sposób szajka mogła wyłudzić z towarzystw ubezpieczeniowych i instytucji finansowych nawet około 4 milionów złotych.

Za oszustwa, wyłudzenia lub usiłowania wyłudzeń, w zależności od roli w grupie, grozić im może teraz kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Wobec głównego organizatora, sąd zastosował już środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Policjanci w dalszym ciągu badają wszystkie okoliczności tej sprawy.

Inne policyjne sprawy z regionu:
ZABÓJSTWO W ŚWIEBODZICACH: JAK MOŻE WYGLĄDAĆ PODEJRZANY?
GRASOWAŁ Z SIEKIERĄ PO REGIONIE I NISZCZYŁ SAMOCHODY

POLICJA DOLNOŚLĄSKA W OSTRZALE STATYSTYKI

oprac. i fot. Elżbieta Węgrzyn
informacja: Policja Dolnośląska