Prokurator Rejonowy w Wałbrzychu skierował do Sądu Rejonowego w Kłodzku akt oskarżenia przeciwko dwóm funkcjonariuszom Policji z Komisariatu Policji w Kudowie Zdroju o nieumyślne spowodowanie śmierci Marka H. i niedopełnienie obowiązków służbowych. Czy wałbrzyszanom coś przypomina ta sprawa?

Zmarł z wychłodzenia

Jak informuje prokuratura do zdarzenia doszło w dniu 23 stycznia 2015 r. w Kudowie Zdroju i Taszowie. Pełniący służbę w patrolu zmotoryzowanym dwaj funkcjonariusze Policji z Komisariatu Policji w Kudowie Zdroju Adrian K. i Jakub S. zatrzymali w celu wytrzeźwienia Marka H., jednakże z czynności tej nie sporządzili protokołu zatrzymania, nadto zatrzymanego zamiast doprowadzić do izby wytrzeźwień, bezprawnie pozostawili w porze nocnej w terenie leśnym z dala od zamieszkałych zabudowań w okolicy miejscowości Taszów. Marek H. znajdował się w tym czasie w stanie nietrzeźwości, a na dworze panowały niekorzystne warunki pogodowe.

Pozostawiony w takim stanie Marek H. zmarł z powodu wyziębienia organizmu. Przesłuchani w charakterze podejrzanych obaj funkcjonariusze Policji nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu i podali swoją wersję wydarzeń. Obu oskarżonym za zarzucany czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.


Deja vu?

Sprawa z Kudowy-Zdroju przypomina postępowanie prowadzone w ubiegłym roku przed wałbrzyskim sądem. W październiku 2018 roku w Sądzie Rejonowym w Wałbrzychu zapadł wyrok w sprawie dwóch byłych wałbrzyskich policjantów, którzy 10 marca 2017 roku zawieźli 57-letniego bezdomnego do lasu i pozostawili go tam, a jak wrócili po kilku godzinach, mężczyzna już nie żył. Wówczas również nie powstała z tego zdarzenia notatka służbowa i funkcjonariusze nie informowali nikogo o wcześniejszym kontakcie z bezdomnym. Taka notatka powstała dopiero po odnalezieniu ciała. W tym jednak przypadku policjanci przyznali się do zarzucanych im czynów.
Byli wałbrzyscy policjanci zostali skazani za nieumyślne narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia Czesława C. Sąd skazał mężczyzn na 10 miesięcy pozbawienia wolności, ale karę zawiesił na dwa lata próby. Paweł F. i Martin S. mieli również zapłacić po tysiąc złotych grzywny i pokryć koszty sądowe, także przez trzy lata wykonywać zawodu policjanta.

Jak rozstrzygnięta zostanie sprawa kudowskich policjantów, przekonamy się w sądzie.


Zobacz też: WAŁBRZYCH: ODPOWIEDZĄ ZA POZOSTAWIENIE CZŁOWIEKA NA PEWNĄ ŚMIERĆ


oprac. ELW
zdjęcie ilustracyjne