Co może się zdarzyć, kiedy rodzina późnym wieczorem siedzi sobie w mieszkaniu? Chwile grozy przeżyli mieszkańcy jednego z sąsiednich miast.


Do tego zdarzenia doszło późnym wieczorem 17 stycznia. Do jednego z mieszkań na terenie Kamiennej Góry wszedł młody człowiek. Trzymał w ręce nóż i mówił, że pozabija lokatorów. Chciał pieniędzy. Rodzina podjęła próbę obrony przed napastnikiem. Ten chwycił laptop leżący w jednym z pomieszczeń i uciekł.

Na miejscu pojawili się policjanci, którzy użyli psa tropiącego w celu odnalezienia złodzieja. Wkrótce wytypowali sprawców rozboju. Okazali się nimi dwaj 18-latkowie, mieszkańcy Kamiennej Góry. Jeden z nich wszedł do mieszkania, natomiast drugi czekał na niego w innym miejscu, biorąc również udział przestępstwie. Napastnik, żeby go nie rozpoznano, obciął włosy i zgolił zarost. Nie pomogło mu to.

Policjanci i prokurator skierowali wniosek do sądu o zastosowanie wobec młodych ludzi tymczasowego aresztowania. Na razie za kraty trafił napastnik, na trzy miesiące, sprawa jego pomocnika jest rozważana. Mężczyznom za popełniony czyn grozi kara od 3 do 12 lat pozbawienia wolności.

Czytaj też:
POLICJA: DUSIŁ CHŁOPCA I GROZIŁ MU NOŻEM
POLICJA: NÓŻ PRZYŁOŻONY DO GARDŁA WBIŁ SIĘ W CIAŁO SPRAWCY
POLICJA WAŁBRZYCH: ODBIERAŁ DŁUGI ZA POMOCĄ NOŻA
ŚRÓDMIEŚCIE: DŹGNĘŁA MĘŻA NOŻEM I UKRYŁA SIĘ U KOLEŻANKI

PODZAMCZE: NOŻEM TERRORYZOWAŁ SĄSIADÓW I MIAŁ SPORO DO UKRYCIA
POLICJA WAŁBRZYCH: ROZBÓJ Z MŁOTKIEM W RĘKU
JEDEN TRZYMAŁ, DRUGI GROZIŁ NOŻEM

Opr. MS
Foto: ilustracyjne