Z okazji Europejskiego Dnia Bez Ofiar Śmiertelnych wałbrzyska drogówka zorganizowała akcję prewencyjną na drogach miasta i powiatu, zwłaszcza przy czteropasmówkach. W tym roku były u nas już trzy wypadki śmiertelne z udziałem pieszych. W trakcie pierwszych kilkunastu minut prowadzenia pomiaru przez policjantów dwie osoby przekroczyły na ul. Sikorskiego dopuszczalną tam prędkość – i to o 21 i 20 kilometrów. Zatrzymano też pieszego przechodzącego przez sześć pasów w niedozwolonym miejscu.


- Kierujący powinni zwracać szczególną uwagę na pieszych. Ich bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze. Kierowca nie powinien zganiać pieszego z jezdni, trąbić na niego nawet wtedy, kiedy ten przebiega przez ulicę na czerwonym świetle, a myślał, że zdąży na zielonym. Kierujący musi się zatrzymać, gdy pieszy jest przed nim na jezdni. Wydaje się, że zaostrzenie przepisów przyniosło efekty, bo zdarzeń z udziałem pieszych jest u nas zdecydowanie mniej, ale w całej Europie dążymy do poziomu zero ofiar śmiertelnych – mówił Marcin Świeży, oficer prasowy wałbrzyskiej policji. – Oczywiście, piesi również nie są święci. Często dezorientują kierowcę stojąc nieopodal przejścia, a potem nagle potrafią wtargnąć na pasy tuż przed samochód, na ślepo.



Jak podkreślał rzecznik policji, większość wypadków nie jest spowodowana przez kierowców nietrzeźwych, ale przez tych, którzy przekraczają dopuszczalną prędkość czy wyprzedzają na podwójnej ciągłej. Jak mówili policjanci, obecne radary są już nowocześniejsze i potrafią eliminować możliwe błędy, na przykład wynikające z zakłóceń spowodowanych przez fale radiowe. Kierowcy natomiast miewają zastrzeżenia wobec kontroli, czy na pewno chodziło o ich pojazd, ponieważ radar nie jest fotoradarem i nie rejestruje tablic.



W Wałbrzychu i powiecie dramatycznie wzrosła liczba śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych. W 2016 był jeden zabity, w tym roku do sierpnia już trzech.
Spadła za to ogólna liczba wypadków z udziałem pieszych, w 2016 było ich 53, ale w okresie od stycznia do sierpnia 33, a w analogicznym okresie tego roku – 24. Spadła też liczba rannych, w 2016 roku było ich w wypadkach z udziałem pieszych 53, w okresie od stycznia do sierpnia 2016 – 37, a w tym roku – 21. Jeśli chodzi o ponoszenie winy za spowodowanie wypadku, to na 53 zdarzenia w 2016 roku w 42 winę ponosili jednak kierowcy, a w tym roku na 24 wypadki spowodowali 13. Dwie osoby piesze, które straciły życie w tym roku, zginęły z winy kierowców, trzecia z winy własnej. 45 rannych na 53 w 2016 roku to wynik wypadków spowodowanych przez kierujących. W tym roku, jak się wydaje, statystyka się wyrównała – 11 rannych w wypadkach z winy kierowców i 10 – z winy pieszych.


W ubiegłym roku policja drogowa na terenie powiatu i Wałbrzycha ujawniła 5276 wykroczeń zagrażających bezpieczeństwu pieszych na drodze, przy czym w 2016 do sierpnia było ich 4022, a w tym roku do sierpnia już 4483. W 2016 roku 3880 wykroczeń popełnili kierowcy, a 1396 piesi. W tym roku 3241 kierowcy (rok temu do sierpnia - 2952), a 1242 piesi (rok temu do sierpnia – 1070). Wykroczeń jest więc niestety więcej, zapewne nie tylko z powodu zaostrzenia przepisów. Dodatkowo 345 pieszych nie nosiło odblasków po zmroku, za co wypisano 81 mandatów, w pozostałych przypadkach skończyło się na pouczeniach.


Jest też niestety więcej piratów drogowych. Jeżeli chodzi o zatrzymane prawa jazdy na terenie miasta i powiatu za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h, to statystyki są takie: rok 2016 - ogółem 63, a rok 2017 – do września – już 84.

Jak podsumowują policjanci, 24-godzinne działania przyniosły zamierzony efekt w powiecie wałbrzyskim. Wizja „zero” została zrealizowana - nie odnotowano wypadku drogowego. W trakcie akcji mundurowi skontrolowali 90 pojazdów i ujawnili aż 65 kierujących, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość.

Opr. i foto: Magdalena Sakowska