Skok na salon komórkowy powiódł się 15-latkowi - ale po chwili zaszły nieprzewidziane komplikacje.


Nożycami przeciął zabezpieczenie antykradzieżowe, ukradł leżący na półce wystawowej telefon komórkowy o wartości 1400 złotych i wybiegł ze sklepu przy ul. Szczawieńskiej w Szczawnie-Zdroju. Biegnący młodzieniec przyciągnął uwagę patrolu policji, który właśnie przechodził obok i słysząc okrzyki ochroniarzy włączył się w pościg za sprawcą.

Do zdarzenia doszło w środę 12 września, około godziny 15:00. Złodziej został ostatecznie zatrzymany przez funkcjonariuszy kilkaset metrów od miejsca kradzieży, gdy wsiadał do autobusu komunikacji miejskiej. Okazał się nim 15-letni wałbrzyszanin. Przyznał się do kradzieży z włamaniem.

Funkcjonariusze odzyskali skradziony telefon i ustalili, że na podstawie zarządzenia Sądu Rejonowego w Wałbrzychu 15-latek jest poszukiwany celem doprowadzenia do Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Oławie, gdzie po przesłuchaniu trafił. Teraz grozi mu zakład poprawczy. Nieuszkodzony telefon wrócił natomiast na półki sklepowe.
 


Czytaj też:
POLICJA WAŁBRZYCH: RODZICE SIĘ ZDZIWILI, TELEWIZOR W LOMBARDZIE
POLICJA: ROZPOCZĘLI SZKOŁĘ OD POBICIA PRZECHODNIA
TRZECH MAŁOLATÓW Z BOGATYM PRZESTĘPCZYM CV
TAKIE SĄ ROZRYWKI NIEKTÓRYCH NASTOLATKÓW
POLICJA: CZTERNASTOLATEK WŁAMYWAŁ SIĘ I PODPALAŁ

Opr. MS
Foto: ilustracyjne