Nawet dożywocie może grozić mężczyźnie podejrzanemu o zabójstwo znajomego. Po zdarzeniu napastnik uciekł i ukrywał się przed policjantami.


Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze w wyniku prowadzonych działań operacyjnych zatrzymali 35-letniego Radosława S., mieszkańca tego miasta, podejrzanego o zabójstwo.

Do zdarzenia doszło 19 kwietnia około godziny 18.40 w parku Żiżki w Jeleniej Górze. Sprawca miał zadawać pokrzywdzonemu 39-latkowi, swojemu znajomemu, liczne ciosy rękoma oraz kopać go, a następnie zadał mu nie mniej niż dziewięć ciosów nożem, po czym uciekł. Pokrzywdzony w wyniku doznanych obrażeń zmarł.

Przez kilka dni zabójca ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Szeroko zakrojone poszukiwania pozwoliły na zatrzymanie go 23 kwietnia.

35-letni Radosław S. był wielokrotnie karany, w tym za przestępstwa z użyciem przemocy oraz przestępstwa przeciwko mieniu. Teraz za zabójstwo grozić mu może nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności. Został już doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze i na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze zastosował wobec niego areszt tymczasowy na 3 miesiące.

Czytaj też:
ZABILI. ODPOWIEDZĄ ZA TO PO LATACH
UGODZIŁ NOŻEM SWOJĄ DZIEWCZYNĘ. PRZYSZEDŁ, ŻEBY ZABIĆ?
WAŁBRZYCH: KRWAWY KONIEC SOBOTNIEJ IMPREZY
TRAGEDIA RODZINNA - DWIE OSOBY NIE ŻYJĄ
ODWIEDZIŁ SWOJĄ BYŁĄ I ZAKŁUŁ NOŻEM
ŚMIERĆ PODCZAS AWANTURY DOMOWEJ
ZABIŁA KUCHENNYM NOŻEM
PODEJRZANY O ZABÓJSTWO ZA KRATAMI. MIAŁ ZAKRWAWIONY NÓŻ


Opr. MS
Foto: ilustracyjne