Nie wszystko w jego aucie było tak, jak powinno, ale myślał, że z policją da sobie radę. Teraz grozi mu 8 lat.


Policjanci z kamiennogórskiej drogówki w majowy weekend na drodze krajowej K5 w miejscowości Dębrznik zatrzymali do kontroli drogowej 47-letniego mężczyznę, mieszkańca okolic Warszawy, który przewoził w swoim samochodzie niedozwoloną ilość osób. Kiedy go spisywali, zaproponował im 100 zł za odstąpienie od wystawienia mu mandatu.

Policjanci oświadczyli mężczyźnie, że popełnia przestępstwo polegające na próbie wręczenia funkcjonariuszom publicznym korzyści majątkowej. Został zatrzymany, a o zaistniałej sytuacji funkcjonariusze powiadomili niezwłocznie dyżurnego jednostki. Następnie sprawcę przetransportowano do Komendy Powiatowej w Kamiennej Górze, gdzie policjanci Wydziału Kryminalnego przedstawili mu zarzut próby przekupienia policji w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.

47-latek po przesłuchaniu przyznał się do zarzucanego mu czynu. Grozi za niego 8 lat za kratami. Do tego został ukarany w związku z wykroczeniem, jakiego się dopuścił, czyli przewożeniem większej ilości osób niż dopuszcza homologacja pojazdu.


Czytaj też:
MIAŁ PONAD DWA PROMILE I MYŚLAŁ, ŻE PORADZI SOBIE Z POLICJĄ
POLICJA WAŁBRZYCH: PIJANY SPRAWCA KOLIZJI CHCIAŁ PRZEKUPIĆ
POLICJA: KIEROWCA BUSA OFEROWAŁ ŁAPÓWKĘ
POLICJA: WIELKA WPADKA KIEROWCY AUTOBUSU

NAJPIERW ZAATAKOWAŁ POLICJANTÓW, POTEM CHCIAŁ ICH PRZEKUPIĆ


Opr. MS
Foto: ilustracyjne