Wałbrzyscy "gangsterzy" jak z "Gangu Olsena" mieli domowej roboty złodziejskie akcesoria... Nim wpadli grasowali przede wszystkim na Podzamczu.

 

Kryminalni z wałbrzyskiej jedynki w wyniku pracy operacyjnej zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 23 i 31-lat. Obaj panowie działając wspólnie i w porozumieniu z terenu budowy na Podzamczu dokonali kradzieży 70 m kabla miedzianego wartości 5000 zł.

Sezon ich prosperity trwał od 5 listopada, kiedy na tym samym osiedlu włamali się do samochodu dostawczego skąd ukradli przesyłki kurierskie wartości 3000 zł. 10 listopada usiłowali włamać się do marketu w dzielnicy Podzamcze, jednak zostali spłoszeni przez przechodniów.

W czasie przesłuchania usłyszeli również zarzutu kradzieży sklepowych. Wartość skradzionego towaru wyceniono na kwotę prawie 1200 zł. Trzeba przyznać, że do każdego „skoku” byli przygotowani. Policjanci zabezpieczyli domowej roboty kominiarki wykonane z rękawów od swetra z wyciętymi na oczy otworami.

Subiektywny wybór najdziwniejszych spraw policyjnych:
NIETYPOWE ZDARZENIE Z WĘŻEM W TOALECIE
O DWÓCH TAKICH, CO SPACEROWALI NOCĄ Z TELEWIZOREM
STRACIŁ PANOWANIE NAD SAMOCHODEM PRZEZ PAJĄKA
KROKODYL PRZY PEŁCZNICY. WEZWANO POLICJĘ

oprac. ELW
KMP Wałbrzych