Dziś, 17 czerwca, tuż przed godziną 17 na stacji benzynowej przy alei Wojska Polskiego w Strzegomiu doszło do niewyjaśnionego jeszcze zajścia. Wciąż nie wiadomo, czy to było wołanie o pomoc, czy idiotyczna zabawa.

Jak poinformował redaktora Świdnica dla Was pracownik stacji benzynowej, mężczyzna oblał się paliwem z jednego z dystrybutorów. Gdy cały był już dosłownie przemoknięty paliwem zaczął grozić, że się podpali. Na miejsce wezwano policję. Po krótkiej wymianie zdań funkcjonariuszom ze Strzegomia udało się powstrzymać mężczyznę od drastycznego kroku.

Czy faktycznie chciał się podpalić, czy też był to tylko wysoce nieodpowiedzialny i głupi żart - dowiemy się wkrótce. Mężczyzna przewieziony został do szpitala na obserwację. Świadkowie twierdzą, że zachowywał się jakby poddany był działaniu środków odurzających. 


Świdnica dla Was